PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

200 rannych podczas akcji przeciwników szybkiej kolei we Włoszech

Autor: PAP
03-07-2011 18:14

Do około 200 wzrosła liczba rannych w niedzielnych starciach w Piemoncie na północy Włoch, podczas gwałtownych protestów przeciwników szybkiej kolei TAV, która ma połączyć Turyn z Lyonem w środkowej Francji.

Wśród rannych - według najnowszych informacji - jest 188 policjantów i karabinierów.
Starcia potępił prezydent Włoch Giorgio Napolitano, który nazwał je "działaniami wywrotowymi" i opowiedział się za stanowczością wobec prowokatorów zajść.

Policja twierdzi, że wśród protestujących byli znani z agresywnych działań anarchiści, określani jako "black block". Aresztowano pięciu najbardziej krewkich manifestantów.

Starcia, które przekształciły się w wielogodzinną bitwę wybuchły w zalesionym rejonie miejscowości Chiomonte w Dolinie Susa w Piemoncie, podczas kolejnej w tych dniach - i zapowiadanej jako pokojowa - demonstracji przeciwko budowie kolei. Protest zorganizował skupiający różne środowiska ruch "No TAV". Według tego ruchu w proteście uczestniczyło 50 tysięcy ludzi , przybyłych z całych Włoch.

Policjanci zostali obrzuceni kamieniami, petardami i butelkami z amoniakiem. Właśnie gwałtowność tego ataku na funkcjonariuszy, czuwających nad przebiegiem manifestacji, skłoniła miejscową komendę policji do postawienia tezy, że do szeregów jej uczestników przeniknęli wichrzyciele. Rozruchy miała wywołać organizacja, którą można określić jako paramilitarną.

Atakowani policjanci odpowiedzieli gazem łzawiącym. Wybuchła panika i doszło do masowej ucieczki manifestantów z miejsca, gdzie starcia były najbardziej intensywne. Niektórzy protestujący podpalali wszystko, co spotkali na swej drodze i dopuścili się licznych aktów wandalizmu.

Duża grupa przedarła się na teren budowy kolei. Dla bezpieczeństwa policja nakazała przerwanie robót i ewakuację pracujących tam robotników. Jeden z nich odniósł obrażenia trafiony kamieniem przez uczestnika protestu.

W kilku wielokilometrowych pochodach, które poprzedziły starcia, szło także wiele dzieci oraz, jak twierdzą siły porządkowe, cudzoziemcy, głównie Francuzi i Hiszpanie.

"Chcieliśmy otoczyć teren budowy i otoczyliśmy. A zatem wygraliśmy. Widzieliśmy, kto stosuje przemoc i kto puszcza gaz łzawiący na wysokości człowieka" - tak niedzielny protest i reakcję policji podsumował przywódca ruchu "No TAV" Alberto Perino. "Kolej TAV nigdy nie powstanie, bo nie ma na to pieniędzy, nie ma jasnych pomysłów i dlatego, że jesteśmy my" - dodał.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 568 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

784 838 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP