Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

2008 r. najgorszym dla kolejowego transportu towarowego od 5 lat

Autor: Gazeta Prawna
28-09-2008 20:03

W transporcie kolejowym zarówno przewieziona masa, jak i grupy ładunków stale maleją na rzecz transportu samochodowego. Prawdopodobnie rok 2008 zamknie się na minusie i będzie jednym z najgorszych okresów w branży kolejowej w ciągu ostatnich pięciu lat.

Niestety, zły scenariusz, który branża kolejowa przewidywała już pod koniec 2006 roku, realizuje się w pełni - pisze "Gazeta Prawna". Wzrost przewozów wyhamowany został w 2007 roku prawie do zera, a w 2008 roku branża kolejowa spodziewa się kilkunastoprocentowego spadku. Tak duży spadek przewozów kolejowych związany jest z mocnym spadkiem przewozu kruszyw pod budownictwo drogowe na skutek znacznego zmniejszenia liczy przetargów i rozpoczynanych budów.
Ale głównie to rosnące ceny paliw i energii odbiły się negatywnie na transporcie kolejowym.

- Największym problemem rynku są obecnie stale rosnące koszty, w tym przede wszystkim pobierane za udostępnianie linii kolejowych i koszty energii elektrycznej. Dodatkowo dochodzi ostra walka o klienta wśród przewoźników towarowych oraz spadek liczby przewozów węgla i kruszyw. Na ironię zakrawa fakt, że np. towary niebezpieczne lub niektóre produkty masowe przewożone są zatłoczonymi drogami, podczas gdy zdecydowanie bardziej predysponowany jest do tego transport kolejowy - wyjaśnia Henryk Gruca, prezes Lotos Kolej.

Nie mniejszy wpływ na zdołowanie rynku kolejowego miała także podwyżka taryfy za dostęp do infrastruktury, co w konsekwencji podniosło ceny frachtu. Doszło do tego, że niektóre grupy ładunków przewożone dotąd w większości koleją zostały przeniesione na inne środki transportu. Widocznym przykładem jest zboże, które w ilości ponad 200 tys. ton trafiło właśnie na ciężarówki. Dzisiaj tego ładunku już praktycznie nie przewozi się wagonami. Obsługa niektórych grup ładunków przestaje być opłacalna, mimo że przewoźnicy kolejowi obniżają marże. W konsekwencji może to doprowadzić do poważnych zmian na rynku transportu kolejowego.

- Wzrost stawek za fracht jest nie do przyjęcia przez klientów, wobec czego przewoźnicy obniżają swoje marże. Może to wymusić konsolidację przedsiębiorstw i dywersyfikację przewozów, nawet w kierunku przewozów pasażerskich. Wówczas na rynku pozostanie trzech, albo czterech dużych graczy może też jedna lub dwie grupy przewoźników paliwa oraz kilka małych firm specjalizujących się w przewozach niszowych i drobnych grup ładunków. Taka sytuacja, bez radykalnego wsparcia rządowego dla sektora kolejowego, może potrwać kilka lat - komentuje Piotr Kazimierowski, analityk transportu kolejowego i prezes Związku Pracodawców Forum Transportu Szynowego.

Dalsze zapowiedzi wzrostu stawek za dostęp do infrastruktury (ok. 4 proc.) z pewnością nie dają podstaw do optymistycznych prognoz. Wyższe stawki oznaczają wyższe koszty i nadal niską jakość przewozów - w związku z obniżoną średnią prędkością.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


37 295 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 269 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP