PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

22 kwietnia wyrok w procesie kierowca kontra zarządca autostrady

Autor: PAP
09-04-2010 15:34

22 kwietnia Sąd Okręgowy w Katowicach ogłosi wyrok w procesie cywilnym, który katowicki adwokat Mariusz Fras wytoczył spółkom zarządzającym płatnym odcinkiem autostrady A4 Kraków - Katowice.

Mecenas, który kwestionując jakość drogi, odmówił uiszczenia części opłat za przejazd, uważa, że został wówczas bezprawnie pozbawiony wolności. Pozwane spółki - Stalexport Autostrada Małopolska (SAM) i Stalexport Transroute Autostrada (STA) - nie zgadzają się z zarzutem i sprowadzają istotę sprawy do awantury, urządzonej przez powoda w punkcie poboru opłat.
W piątek sąd przesłuchiwał Frasa i dwóch świadków, wysłuchał też końcowych wystąpień stron procesu.

Fras podtrzymał twierdzenia zawarte w pozwie. Jak mówił, już jadąc autostradą postanowił, że pod żadnym pozorem nie uiści drugiej części opłaty i będzie domagał się skierowania sprawy na drogę postępowania cywilnego. Droga była zakorkowana, niebezpieczna, a przewężenia nieoświetlone lub tylko częściowo oświetlone - wyliczał. "Od początku wiedziałem, że nie popełniam żadnego czynu karalnego" - podkreślił powód.

Jego zdaniem, zarówno kasjerka przy bramce, jak i kierownik punktu poboru opłat robili wszystko, by jednak zapłacił - celowo przeciągali wszystkie czynności i co chwila powtarzali, że jeśli nie zapłaci, to z autostrady nie wyjedzie. "Zjadł pan zupkę to niech pan za nią zapłaci" - miał powiedzieć kierownik.

Reprezentujący pozwane spółki mec. Jacek Czarnohorski pytał powoda dlaczego nie zjechał z autostrady, mimo że kilka razy miał taką możliwość. Fras odpowiedział, że nie zna Małopolski i bał się, że się zgubi, a dojazd autostradą do znajomych w centrum Krakowa jest mu dobrze znany.

Czarnohorski pytał też, po co - zdaniem powoda - są szlabany na płatnych odcinkach autostrady i czy przejazd - podobnie jak zjedzenie posiłku w lokalu gastronomicznym - "na dowód" jest czymś dobrym. Fras odparł, że tego nie ocenia. "Wiem jedno - że bramki nie służą do tego, aby w celu wymuszenia opłaty za nienależycie spełnioną usługę manifestować swoją siłę i wyższość" - odpowiedział powód.

Wezwany na świadka policjant z komisariatu przy punkcie poboru opłat w Balicach potwierdził, że na 7 września 2007 r. na posterunek przyszedł Fras, który oświadczył, że nie zamierza zapłacić za przejazd i chce by spór rozstrzygnął sąd cywilny, tymczasem służby autostradowe przetrzymują go przy szlabanie.

Policjant wyraził opinię, że w sytuacji gdy kierowca po odmowie uiszczenia opłaty wylegitymował się i oświadczył, że spór powinien rozstrzygnąć sąd cywilny, powinien zostać wypuszczony. Potwierdził też, że nikt ze spółki autostradowej nie zgłaszał próby wyłudzenia przejazdu.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 327 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

790 428 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP