Armia chce zwiększyć wykorzystanie symulatorów do szkolenia
PAP - 09-03-2010 19:51
Armia chce zwiększyć wykorzystanie systemów symulacyjnych w procesie szkolenia. Ich możliwości doceniono m.in. podczas ćwiczenia dowódczo-sztabowego "Bagram VII", w ramach którego przygotowywana jest kolejna zmiana polskiego kontyngentu do Afganistanu.
W Kielcach-Bukówce przeprowadzono ćwiczenie sprawdzające gotowość najbliższej siódmej zmiany kontyngentu wojskowego w Afganistanie. Ćwiczenia w Centrum Szkolenia Na Potrzeby Sił Pokojowych
obserwowali we wtorek m.in. dowódca wojsk amerykańskich w Europie gen. Carter Ham i ambasador USA w Polsce Lee Fenstein.
Na ćwiczeniu "Bagram VII" wykorzystany jest Interaktywny System Symulacji Pola Walki tzw. JCATS (Joint Conflict And Tactical Simulation), użyczony Polakom przez armię amerykańską. Używany jest także Połączony System Zarządzania Ćwiczeniem tzw. JEMM (Joint Exercise Management Module), dostarczony przez Centrum Symulacji i Komputerowych Gier Wojennych AON.
Polska armia - jak poinformował we wtorek w Kielcach dowódca wojsk lądowych gen. Tadeusz Buk - planuje pozyskać system JCATS jeszcze w tym roku.
Generał przypomniał, że w Polsce - także na Akademii Obrony Narodowej - istnieje system symulacyjny działań połączonych tzw. JTLS (Joint Theater Level Simulation), ale jak podkreślił, "do potrzeb taktycznych tak niskiego szczebla jest nieprzydatny".
W ramach ćwiczenia z użyciem systemu symulacji JCATS sprawdzana jest trafność podejmowanych decyzji aż do najniższego szczebla dowodzenia. Ocenić można, czy postąpiono zgodnie z procedurami i wydano właściwe decyzje np. o sposobie użycia wojsk albo dostarczeniu amunicji czy paliwa.
W systemie symulacji stworzyć można wiele wariantów rozwoju sytuacji: od ataków na bazy i patrole, przez uszkodzenie Rosomaka czy awarię śmigłowca, po kradzież mundurów i zatrucie żołnierzy. Scenariusz ćwiczenia może zakładać również m.in. konieczność zorganizowania eskorty dla konwoju humanitarnego czy ostrzał sił szybkiego reagowania QRF (Quick Reaction Force). System umożliwia też oczywiście zmianę warunków meteorologicznych i pory dnia.
"Mając do dyspozycji system symulacyjny JCATS możemy z powodzeniem przeprowadzić certyfikację dowództwa (siódmej zmiany PKW-PAP) - zarówno Grupy Bojowej, jak i Sił Zadaniowych, bez potrzeby użycia wojsk" - ocenił gen. Buk.
"To po pierwsze jest tańsze - angażuje mniej sił i środków, a po drugie pozwala skoncentrować się na tym co jest w zasadzie najistotniejsze w działaniu dowódczo-sztabowym, czyli na procedurze, wypracowaniu i podejmowaniu decyzji, jej implementacji i kontroli wykonania" - dodał generał.
Na ćwiczeniu "Bagram VII" wykorzystany jest Interaktywny System Symulacji Pola Walki tzw. JCATS (Joint Conflict And Tactical Simulation), użyczony Polakom przez armię amerykańską. Używany jest także Połączony System Zarządzania Ćwiczeniem tzw. JEMM (Joint Exercise Management Module), dostarczony przez Centrum Symulacji i Komputerowych Gier Wojennych AON.
Polska armia - jak poinformował we wtorek w Kielcach dowódca wojsk lądowych gen. Tadeusz Buk - planuje pozyskać system JCATS jeszcze w tym roku.
Generał przypomniał, że w Polsce - także na Akademii Obrony Narodowej - istnieje system symulacyjny działań połączonych tzw. JTLS (Joint Theater Level Simulation), ale jak podkreślił, "do potrzeb taktycznych tak niskiego szczebla jest nieprzydatny".
W ramach ćwiczenia z użyciem systemu symulacji JCATS sprawdzana jest trafność podejmowanych decyzji aż do najniższego szczebla dowodzenia. Ocenić można, czy postąpiono zgodnie z procedurami i wydano właściwe decyzje np. o sposobie użycia wojsk albo dostarczeniu amunicji czy paliwa.
W systemie symulacji stworzyć można wiele wariantów rozwoju sytuacji: od ataków na bazy i patrole, przez uszkodzenie Rosomaka czy awarię śmigłowca, po kradzież mundurów i zatrucie żołnierzy. Scenariusz ćwiczenia może zakładać również m.in. konieczność zorganizowania eskorty dla konwoju humanitarnego czy ostrzał sił szybkiego reagowania QRF (Quick Reaction Force). System umożliwia też oczywiście zmianę warunków meteorologicznych i pory dnia.
"Mając do dyspozycji system symulacyjny JCATS możemy z powodzeniem przeprowadzić certyfikację dowództwa (siódmej zmiany PKW-PAP) - zarówno Grupy Bojowej, jak i Sił Zadaniowych, bez potrzeby użycia wojsk" - ocenił gen. Buk.
"To po pierwsze jest tańsze - angażuje mniej sił i środków, a po drugie pozwala skoncentrować się na tym co jest w zasadzie najistotniejsze w działaniu dowódczo-sztabowym, czyli na procedurze, wypracowaniu i podejmowaniu decyzji, jej implementacji i kontroli wykonania" - dodał generał.
Czytaj więcej:
Afganistan
Zobacz Także
- Prawie 2 mld zł MON wydał na wyposażenie misji afgańskiej13-01-2012 10:12
- Afganistan przyznał Chinom koncesję na eksploatację złóż ropy28-12-2011 12:49
- 19 stycznia kolejne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego28-12-2011 10:25
- Ciała pięciu poległych w Afganistanie są już w Warszawie23-12-2011 17:29
- Premier pożegnał żołnierzy, którzy zginęli w Afganistanie22-12-2011 10:18
- 38 zabitych w katastrofie śmigłowca w Afganistanie06-08-2011 12:53










Nie dodano jeszcze żadnego komentarza