Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Bumar: Zmiana zarządu i brak współpracy z MON zaszkodziły spółce

Autor: PAP
13-02-2008 16:35

Polityka kadrowa wobec spółki i brak wsparcia ze strony MON w ostatnich dwóch latach doprowadziły do drastycznego spadku zamówień dla grupy Bumar - ocenia obecny, tymczasowy zarząd grupy.

Kierująca Bumarem do czasu powołania nowego zarządu Alicja Indrian poinformowała w środę, że były prezes Roman Baczyński będzie reprezentował firmę na targach zbrojeniowych w Indiach.
Według obecnych władz Bumaru, załamanie eksportu to skutek "braku realnego wsparcia ze strony władz państwowych i małego doświadczenia osób kierujących spółką w ostatnim okresie". Jak powiedział w środę dziennikarzom przewodniczący rady nadzorczej Józef Nawolski, konieczna jest odbudowa relacji z potencjalnymi zagranicznymi odbiorcami i z najważniejszym klientem - MON.

- Klienci chcą wiedzieć, co Bumar będzie produkować w najbliższej przyszłości - dodał, podkreślając, że konieczna jest do tego wiedza o tym, czego oczekuje wojsko.

Jak podał tymczasowy zarząd Bumaru, w latach 2003-05 wartość nowo zawieranych umów eksportowych wynosiła 200-500 mln dolarów rocznie, w ostatnich dwóch latach spadła do 35-80 mln dolarów, spółka utraciła "nawet tradycyjne rynki zbytu polskiego uzbrojenia i sprzętu wojskowego, a niektóre kontrakty okazały się nieopłacalne w realizacji".

Z udzieleniem pełnomocnictw Baczyńskiemu, odwołanemu ze stanowiska prezesa w lutym 2007 roku, Bumar wiąże nadzieje na kontynuację rozmów, które ten podjął jeszcze jako prezes, np. o wstępnej oferty na sprzedaż Indiom kolejnej partii wozów zabezpieczenia technicznego WZT-3.

"Roman Baczyński to dobry fachowiec, odwołanie go odbyło się ze stratą dla spółki. Jestem przeciwnikiem stagnacji, ale zmiana, która została dokonana, była bardzo ryzykowna. Dziś nie widzę konkurencji dla Baczyńskiego, jeśli chodzi o znajomość rynków" - powiedział Nawolski, podkreślając, jak ważna na pewnych rynkach jest znajomość konkretnych osób.

W Bumarze trwa konkurs mający wyłonić nowego prezesa. Od nowego zarządu Bumar oczekuje odbudowy kontaktów międzynarodowych, rozszerzenia oferty o usługi związane ze szkoleniem i serwisem sprzętu oraz dalszej konsolidacji - skupiania wokół grupy kolejnych przedsiębiorstw. Jednym z nich powinny być - uważają władze Bumaru - Wojskowe Zakłady Mechaniczne w Siemianowicach, produkujące kołowy transporter opancerzony Rosomak.

Poprzedniego prezesa - powołanego w maju 2007 Tomasza Dembskiego - i jego dwóch zastępców rada nadzorcza odwołała 31 stycznia. Dembski zastąpił na stanowisku Baczyńskiego. Stanowiska zachowało dwóch wiceprezesów, do czasowego pełnienia obowiązków zarządzie rada oddelegowała swoich członków.

Bumarowi pod zarządem Baczyńskiego ówczesny minister obrony Aleksander Szczygło zarzucał zbyt małe zaangażowanie w Iraku, dokąd grupa od jesieni 2004 r. sprzedała sprzęt wartości 400 mln dolarów.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


36 687 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 269 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP