Co zrobić, żeby rynek kolejowy lepiej działał
wnp.pl (Piotr Stefaniak) - 03-09-2010 19:19
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uważnie przyjrzał się polskiemu rynkowi kolejowemu. W efekcie przedstawił propozycje działań, które powinny poprawić jego funkcjonowanie.
Propozycje UOKiK zawarte są w obszernym raporcie, zatytułowanym "Rozwój konkurencji na rynku przewozów kolejowych w Polsce - szanse i zagrożenia", jaki został przedstawiony dziś podczas publicznej
konferencji.
- Przyspieszyliśmy nad nim prace, ponieważ w maju PKP PLK wstrzymał dostęp do torów dla części pociągów spółki Przewozy Regionalne, ze szkodą dla pasażerów - powiedziała Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes urzędu.
UOKiK podkreśla, że należy uporządkować strukturę rynku, w tym przede wszystkim spółek infrastruktury kolejowej. Według urzędu należy jak najszybciej wyodrębnić z grupy PKP SA spółkę PLK, pozostawiając ją podmiotem skarbu państwa, a spółki: PKP Energetyka, PKP Informatyka i Telekomunikacja Kolejowa - bezzwłocznie sprywatyzować. Łącznie takie działania maja zapewnić, że wszyscy przewoźnicy będą mieli równy dostęp do usług, jakie te spółki świadczą.
Dodatkową sprawą związaną z infrastrukturą są opłaty, szczególnie za korzystanie z torów i bocznic. Określanie ich na podstawie wycen PLK, jako monopolisty naturalnego, negatywnie wpływa na rozwój rynku kolejowego i hamuje zdolności konkurencyjne z innymi rodzajami transportu. Zdaniem UOKiK jedynym podmiotem, który powinien regulować wysokość tych stawek, jest Urząd Transportu Kolejowego (UTK).
W sprawie jego funkcjonowania urząd zgłasza kolejny, jeden z najistotniejszych postulatów - "wyprowadzenia" tego urzędu spod podległości ministrowi infrastruktury (który jako organ założycielski dba m.in. o wzrost wartości grupy PKP), a następnie wzmocnienie jego kompetencji. To UTK miałby m.in. opracowywać plany transportowe i rozstrzygał spory pomiędzy uczestnikami rynku.
- Wzorem do takiej niezależności, z pożytkiem dla rynku, jest działalność Urzędu Komunikacji Elektronicznej - dodała Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel.
Zdaniem wiceministra infrastruktury Juliusza Engelhardta, "słuszne" wnioski UOKiK nie są niczym nowym, nad czym by resort nie pracował lub nie starał się wdrożyć już wcześniej. Np. od roku trwają międzyresortowe uzgodnienia rządowego program rozwoju transportu kolejowego do 2015 roku, który zakłada m.in. wprowadzenie postulowanych w raporcie zmian. Są w nim także propozycje wzmocnienia kompetencyjnego i kadrowego UTK, które jednak ze względu na oszczędności budżetowe - są negowane przez resort finansów. MF blokuje też projekt ustawy przewłaszczającej na rzecz tego resortu części akcji PLK, jakie były zabezpieczeniem kredytu. Zdaniem wiceministra, wpisuje się to w ciąg obecnych i przeszłych zdarzeń, związanych w koniecznymi wydatkami, jakie powinien wziąć skarb państwa.
- Kolej nie dlatego źle działa, że jest źle zarządzana przez kolejarzy lub ministra, lecz z tego powodu, że przez 20 lat - gdy w Polsce niemal wszystko się zmieniło - państwo niewiele zainwestowało w transport kolejowy, przerzucając te koszty na przewoźników - podkreślił Juliusz Engelhardt.
Jak dodał, pomimo wielu niedostatków i narzekań, polski rynek kolejowy jest już jednym z najbardziej zliberalizowanych w UE, zarówno w segmencie przewozów towarowych, jak i pasażerskich. Wyraził też nadzieję, że wspólne działanie MI i UOKiK na forum rządu może przyspieszyć pewne rozstrzygnięcia.
- Przyspieszyliśmy nad nim prace, ponieważ w maju PKP PLK wstrzymał dostęp do torów dla części pociągów spółki Przewozy Regionalne, ze szkodą dla pasażerów - powiedziała Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes urzędu.
UOKiK podkreśla, że należy uporządkować strukturę rynku, w tym przede wszystkim spółek infrastruktury kolejowej. Według urzędu należy jak najszybciej wyodrębnić z grupy PKP SA spółkę PLK, pozostawiając ją podmiotem skarbu państwa, a spółki: PKP Energetyka, PKP Informatyka i Telekomunikacja Kolejowa - bezzwłocznie sprywatyzować. Łącznie takie działania maja zapewnić, że wszyscy przewoźnicy będą mieli równy dostęp do usług, jakie te spółki świadczą.
Dodatkową sprawą związaną z infrastrukturą są opłaty, szczególnie za korzystanie z torów i bocznic. Określanie ich na podstawie wycen PLK, jako monopolisty naturalnego, negatywnie wpływa na rozwój rynku kolejowego i hamuje zdolności konkurencyjne z innymi rodzajami transportu. Zdaniem UOKiK jedynym podmiotem, który powinien regulować wysokość tych stawek, jest Urząd Transportu Kolejowego (UTK).
W sprawie jego funkcjonowania urząd zgłasza kolejny, jeden z najistotniejszych postulatów - "wyprowadzenia" tego urzędu spod podległości ministrowi infrastruktury (który jako organ założycielski dba m.in. o wzrost wartości grupy PKP), a następnie wzmocnienie jego kompetencji. To UTK miałby m.in. opracowywać plany transportowe i rozstrzygał spory pomiędzy uczestnikami rynku.
- Wzorem do takiej niezależności, z pożytkiem dla rynku, jest działalność Urzędu Komunikacji Elektronicznej - dodała Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel.
Zdaniem wiceministra infrastruktury Juliusza Engelhardta, "słuszne" wnioski UOKiK nie są niczym nowym, nad czym by resort nie pracował lub nie starał się wdrożyć już wcześniej. Np. od roku trwają międzyresortowe uzgodnienia rządowego program rozwoju transportu kolejowego do 2015 roku, który zakłada m.in. wprowadzenie postulowanych w raporcie zmian. Są w nim także propozycje wzmocnienia kompetencyjnego i kadrowego UTK, które jednak ze względu na oszczędności budżetowe - są negowane przez resort finansów. MF blokuje też projekt ustawy przewłaszczającej na rzecz tego resortu części akcji PLK, jakie były zabezpieczeniem kredytu. Zdaniem wiceministra, wpisuje się to w ciąg obecnych i przeszłych zdarzeń, związanych w koniecznymi wydatkami, jakie powinien wziąć skarb państwa.
- Kolej nie dlatego źle działa, że jest źle zarządzana przez kolejarzy lub ministra, lecz z tego powodu, że przez 20 lat - gdy w Polsce niemal wszystko się zmieniło - państwo niewiele zainwestowało w transport kolejowy, przerzucając te koszty na przewoźników - podkreślił Juliusz Engelhardt.
Jak dodał, pomimo wielu niedostatków i narzekań, polski rynek kolejowy jest już jednym z najbardziej zliberalizowanych w UE, zarówno w segmencie przewozów towarowych, jak i pasażerskich. Wyraził też nadzieję, że wspólne działanie MI i UOKiK na forum rządu może przyspieszyć pewne rozstrzygnięcia.
Czytaj więcej:
PKP
| PKP
| UOKiK
| PKP PLK
Zobacz Także
- Forum ZPP: Prezes PKP PLK: Bolesna operacja na torach10-02-2012 15:40
- Forum ZPP: modernizacja torów uderza w przewoźników kolejowych10-02-2012 14:28
- W marcu decyzja KE o transferze funduszy z kolei na drogi10-02-2012 12:36
- SOKiK przyśpieszy termin rozprawy ws. fuzji PGE i Energi09-02-2012 19:56
- UOKiK: Kara dla Canal+ Cyfrowy za wprowadzanie abonentów w błąd09-02-2012 12:12
- Od 1 marca będą niższe opłaty za części linii kolejowych08-02-2012 17:43
- Prezes PKP: największym wyzwaniem restrukturyzacja własnościowa11-09-2011 08:24
- Lobbing - piąta władza w UE14-07-2011 10:46
- Nieruchomości PKP szansą dla miast16-03-2011 12:13
- M. Swora, były prezes URE: regulacja energetyki to nie zabawa w piaskownicy17-02-2011 10:02
- Lokomotywa się rozpędza, inwestycje kolejowe nabierają tempa10-11-2010 10:46
- Tam, gdzie tor zmienia kierunek20-09-2010 15:35
POLECAMY
KOMENTARZE (2)
-
09.09.2010 09:35pasażer
-
04.09.2010 14:33NiT











Uczcie się od
SZWAJCARÓW. Są najlepsi w te klocki. Pozdrawiam PKP