Coraz gorsze skutki strajku greckich transportowców
PAP - 31-07-2010 11:57
Sobota jest szóstym dniem strajku transportowców drogowych w Grecji, którego skutki odczuwają zarówno Grecy jak i turyści. Paliwo dostarczane jest jedynie do kilku stacji w kraju. Są kłopoty z dostawą produktów żywnościowych na wyspy.
W piątek rząd zdecydował się na wykorzystanie cystern wojskowych do zaopatrzenia stacji w paliwo. Wcześniej zagroził przewoźnikom, że odbierze im licencje i postawi przed sądem, jeśli nie wrócą do pracy.
Greccy hotelarze i firmy turystyczne twierdzą, że już są odczuwalne następstwa demonstracji i strajków, w tym pracowników portów, kontrolerów lotów, a obecnie - dostawców paliwa. Na brak paliwa narzekają też agencje wynajmujące turystom samochody.
"Problemy z zaopatrzeniem są coraz większe, zwłaszcza na wyspach" - podkreślił Jeorjos Telonis, przewodniczący greckiego związku operatorów turystycznych.
Przewoźnicy postanowili w piątek przedłużyć strajk, aby zaprotestować przeciwko projektowi ustawy liberalizującej zasady przyznawania licencji na świadczenie usług. To element posunięć oszczędnościowych, na które przystała Grecja, zabiegając o kredyty z UE i Międzynarodowego Funduszy Walutowego (MFW) dla ratowania pogrążonej w kryzysie gospodarki.
Rząd w celu uniknięcia bankructwa kraju pogrążonego w kryzysie zadłużenia publicznego zgodził się na wprowadzenie najbardziej drastycznych środków oszczędnościowych w historii Grecji. Posunięcia te kontestują od wielu miesięcy różne grupy zawodowe Greków.
Greccy hotelarze i firmy turystyczne twierdzą, że już są odczuwalne następstwa demonstracji i strajków, w tym pracowników portów, kontrolerów lotów, a obecnie - dostawców paliwa. Na brak paliwa narzekają też agencje wynajmujące turystom samochody.
"Problemy z zaopatrzeniem są coraz większe, zwłaszcza na wyspach" - podkreślił Jeorjos Telonis, przewodniczący greckiego związku operatorów turystycznych.
Przewoźnicy postanowili w piątek przedłużyć strajk, aby zaprotestować przeciwko projektowi ustawy liberalizującej zasady przyznawania licencji na świadczenie usług. To element posunięć oszczędnościowych, na które przystała Grecja, zabiegając o kredyty z UE i Międzynarodowego Funduszy Walutowego (MFW) dla ratowania pogrążonej w kryzysie gospodarki.
Rząd w celu uniknięcia bankructwa kraju pogrążonego w kryzysie zadłużenia publicznego zgodził się na wprowadzenie najbardziej drastycznych środków oszczędnościowych w historii Grecji. Posunięcia te kontestują od wielu miesięcy różne grupy zawodowe Greków.
Czytaj więcej:
Grecja
| strajki
Zobacz Także
- Grecki rząd przyjął nowy program oszczędności11-02-2012 08:55
- Niemcy żądają od Grecji działań, a nie tylko zapowiedzi10-02-2012 10:53
- Juncker i Schaeuble wykluczają porozumienie ws. Grecji09-02-2012 19:17
- W Grecji zawarto porozumienie ws. programu oszczędności 09-02-2012 16:11
- Grecja: Związki zawodowe zapowiadają kolejny strajk generalny09-02-2012 12:15
- Grecja: pierwsze szczegóły nowego programu oszczędnościowego08-02-2012 21:02
POLECAMY
KOMENTARZE (1)
-
02.08.2010 12:12przedsiębiorca










skutki socjalizmu w Europie
To co dzieje się Grecji to skutek socjalizmu jaki panuje w Europie. Tylko patrzeć jak dołączą inne kraje do Grecji.Ja się (...)