Czwartek, 17 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Dariusz Ciepiela  |  2011-10-14

Czas na inteligentne miasta

fot. PTWP
W Warszawie działa ponad dwadzieścia systemów informacyjnych, które przetwarzają dane. Rzecz w tym, że nie potrafią się one między sobą porozumiewać.

Codziennie do urzędników różnych wydziałów urzędów miast i gmin w całej Polsce spływa mnóstwo informacji.

Pochodzą na przykład z systemów mierzących natężenie ruchu samochodów albo z komisji opracowujących wyniki testów maturalnych.

Wśród nich są raporty informujące o stanie wodociągów, dane dotyczące liczby pasażerów tramwajów, uszkodzeń nawierzchni drogowych albo skuteczności interwencji policji.

Problem polega na tym, że najczęściej wszystkie razem nie składają się w jeden obraz tętniącego życiem organizmu. Cenne informacje trafiają zwykle do systemów, które nie są ze sobą powiązane. Nie można więc ich w pełni wykorzystać np. w realizacji planów zrównoważonego rozwoju miasta.

Zrównoważonego to znaczy takiego, który uwzględnia wszelkie aspekty jego funkcjonowania - m.in. racjonalne gospodarowanie energią i troskę o stan środowiska naturalnego.

Myśląca energia

Brak wiarygodnych danych i usystematyzowanej wiedzy oznacza brak możliwości podejmowania dalekosiężnych, zatem i kosztownych przedsięwzięć podnoszących energetyczną efektywność miejskich struktur, instytucji i przedsiębiorstw. Koncepcja "inteligentnych miast" wyrasta zwłaszcza z potrzeby rozwiązania tego drugiego właśnie problemu. "Inteligentnych", czyli takich, w których najróżniejsze dane zbiera się i analizuje w sposób planowy i dobrze zorganizowany, a wyniki potrafi się zagospodarować tak, by cały ten wysiłek służył poprawie komfortu życia ich mieszkańców oraz racjonalizowaniu kosztów funkcjonowania miejskich organizmów.

Nie tylko Warszawa, ale większość polskich miast, utrzymując wiele cząstkowych systemów informacyjnych, nie ma pełnej wiedzy o najważniejszych procesach zachodzących w ich granicach i nie może efektywnie analizować swoich zasobów informacji.

Zamiast rozwiązać problem kompleksowo, w stolicy stosuje się więc długotrwałe rozwiązania doraźne. Efekt jest na przykład taki, że pasy ruchu wydzielone dla autobusów pozostają puste, bo ich plan nie odpowiada rzeczywistym potrzebom, a tuż obok kłębią się w tłoku wszystkie pozostałe pojazdy.

W rezultacie na autobusach miasto nie oszczędza, a na samochodach, które spalają paliwo, stojąc w dłuższych niż kiedyś korkach, ich właściciele tracą.

Warto zauważyć, że i w jednym, i w drugim przypadku stratni pozostają w gruncie rzeczy ci sami mieszkańcy tego samego miasta...

Do problemu efektywności komunikacji miejskiej można jednak podejść inaczej. Tak jak uczyniono to choćby we Wrocławiu, gdzie trwają prace nad wdrożeniem systemu analizującego położenie tramwajów i zgodność ich jazdy z rozkładem.
 W BRANŻY
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer