Czwartek, 17 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  wnp.pl (Marcin Szczepański)  |  17-01-2012 15:23

Drożejący olej pociągnie za sobą cenę benzyny

Olej napędowy podrożał w stosunku do cen z 30 grudnia średnio o 18 groszy. W tym samym okresie cena benzyny 95-oktanowej wzrosła w tym samym czasie aż o 13 groszy na litrze
Fot. Fotolia
Od początku tego roku tempo wzrostu cen paliw gwałtownie przyspieszyło. Co ciekawe, nie dotyczy to jednak tylko oleju napędowego, który ucierpiał na skutek wyższej akcyzy, ale również benzyn silnikowych.

Według danych Polskiej Izby Paliw Płynnych z 13 stycznia olej napędowy podrożał w stosunku do cen z 30 grudnia średnio o 18 groszy na litrze. Co ciekawe, w tym samym okresie cena benzyny 95-oktanowej wzrosła w tym samym czasie aż o 13 groszy, choć specjalnego powodu nie było, bo akcyza pozostała na niezmienionym poziomie.

Wygląda wiec na to, że producenci paliw realizują zapowiadaną strategię minimalizacji marż na oleju napędowym i przenoszenia ich na benzyny, co ma pozwolić na zachowanie wzrostowego trendu konsumpcji paliw w naszym kraju. - Podwyżka akcyzy nie została przez nas przeniesiona na rynek - powiedział portalowi wnp.pl Maciej Szozda, wiceprezes ds. handlu w Grupie Lotos. Oznacza to, że spółka musiała zrezygnować z części marży, jaką uzyskuje ze sprzedaży każdego litra tego paliwa.

Olej napędowy określa się powszechnie mianem "paliwa gospodarki". Większe wahania cen diesla często przekładają się na wzrost lub spadek PKB. Jest więc zrozumiałe, że producentom nie jest na rękę znaczący wzrost ceny tego paliwa, który mógłby zdusić zapotrzebowanie od dużych klientów. Inaczej jest z benzyną, która stała się paliwem klientów indywidualnych. Tutaj przełożenie wzrostu cen na poziom konsumpcji nie jest tak duże, jak w przypadku ON.

Producenci paliw starają się jednocześnie pogodzić interes klientów z własnym. Wzrost opodatkowania oleju napędowego jest im w pewnym sensie na rękę. Dzięki temu wzrasta bowiem konkurencyjność cenowa benzyn. To ważne, bo europejski rynek cierpi na ich nadpodaż. Polityka podatkowa UE doprowadziła do sytuacji, w której zapotrzebowanie na ON jest znacznie większe niż na benzynę. Problem mają rafinerie, które chcąc uzyskać większe ilości oleju napędowego, muszą także zwiększać produkcję lekkich destylatów, na które popyt od kilku lat konsekwentnie maleje. Odwrócenie relacji cenowych między dieslem a benzyną mogłoby więc sprawić, że polscy kierowcy znowu przychylniej spoglądać będą na auta z silnikami benzynowymi.

Podobne zamierzenie przyświecało Komisji Europejskiej, która zaproponowała w ubiegłym roku projekt zrównania poziomu opodatkowania wszystkich paliw transportowych. Szanse na jego przyjęcie w obecnym kształcie są jednak niewielkie, przede wszystkim ze względu na postulat zrównania akcyzy także na LPG, na co polski rząd nie wyrazi zgody.

Na razie jednak wszystko wskazuje, że drożejący olej, mimo nadpodaży benzyn na rynku, będzie ciągnął za sobą ich cenę.

 W BRANŻY
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer