Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Gorzów - Berlin: brakuje sztywności podłużnej

Autor: Gazeta Wyborcza
03-03-2009 09:31

Czego brakuje do uruchomienia bezpośredniego pociągu z Gorzowa do Berlina? Ustawy umożliwiającej dotowanie takich połączeń przez marszałka oraz.... sztywności podłużnej.

Nowelizacja ustawy jest już w sejmie, a "sztywność podłużną" mają już najnowsze polskie szynobusy - pisze "Gazeta Wyborcza".
Władze województwa planują nowe połączenia kolejowe Gorzowa z Berlinem i Zielonej Góry z Cottbus. Warunkiem powodzenia tych planów są zmiany w ustawie o transporcie kolejowym.

- Taka nowelizacja jest przygotowana i wkrótce trafi do laski marszałkowskiej. Jeśli rząd znajdzie pieniądze na dofinansowanie takich połączeń, to mogą zostać wdrożone jeszcze w tym roku - poinformował Witold Pahl, gorzowski poseł PO. Zdaniem Pahla korzyści z tych połączeń to m.in.: większy komfort podróży, dostęp do berlińskiego rynku pracy, rozwój turystyki, ale także szerszy dostęp do instytucji kultury. Uważa też, powołując się na badania ruchu pasażerskiego, że przynajmniej połączenie Gorzów Berlin powinno się finansować samo. - Wszystko jest na dobrej drodze.

Projekt wrócił do sejmu, który będzie teraz głosował poprawki. To właśnie senat wniósł poprawki, m.in. dotyczące dotowania połączeń transgranicznych. Zabiegaliśmy o to wspólnie z parlamentarzystami z przygranicznych województw - mówi senator Henryk M. Woźniak, który również stara się o utworzenie bezpośredniego połączenia z Berlinem. Problemem może być to, że poprawce sprzeciwia się Ministerstwo Finansów. Nie ma bowiem pieniędzy w budżecie na dotowanie połączeń. Poseł Pahl zaapelował więc, aby również mieszkańcy poparli projekt zmian w ustawie. Od poniedziałku na stronie internetowej posła Pahla będzie można podpisać się pod specjalną petycją. Lubuski projekt przewiduje uruchomienie trzech połączeń Gorzowa z Berlinem i dwóch Zielonej Góry z Cottbus. Projekt nowelizacji ustawy przewiduje możliwość przeprowadzania przetargów przez samorządy i dotowania takich połączeń pasażerskich.

Jedynym bezpośrednim pociągiem z Gorzowa do Berlina jest "Stanisław Moniuszko" w relacji Warszawa-Berlin. To jednak pociąg ekspresowy, z rezerwacją miejsc. Bilet kosztuje ok. 120 zł. Tymczasem za 26 euro można kupić Berlin Brandenburg Ticket, z którym pięć osób może jeździć do woli, również berlińską komunikacja miejską. Takie połączenie jest możliwe, ale tylko z Kostrzyna, dokąd dojeżdżają niemieckie szynobusy. Najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby niektóre pociągi NEB jeździły po prostu do Gorzowa. Znowelizowana ustawa teoretycznie umożliwi takie rozwiązanie. Jest jednak inny kłopot. - Dziś nie mamy szans, aby niemiecki Talent, wjechał do Gorzowa, a nasze szynobusy jeździły do Niemiec. Takie zezwolenia wydaje nasz Urząd Transportu Kolejowego i niemiecki odpowiednik EBA. A ta współpraca jest gorzej niż zła. Tak więc nasze autobusy szynowe dojeżdżają jedynie do stacji granicznych, a niemiecki Talent jedynie do Kostrzyna - wyjaśnia Bogdan Mucha, wicedyrektor Departamentu Infrastruktury w Urzędzie Marszałkowskim.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 346 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 269 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP