Jak zmienić przyzwyczajenia polskich eksporterów i importerów?
Jak DCT plasuje się na mapie bałtyckich portów kontenerowych?
- Przez wiele lat Polska uzależniona była od portów zagranicznych, takich jak Rotterdam i Hamburg, a polskie towary w kontenerach transportowane były z tych portów za pośrednictwem kolei i
ciężarówek. Od momentu wprowadzenia w maju tego roku przez Maersk Line do serwisu Azja-Europa największych statków kontenerowych świata, Gdańsk stał się portem hubem. To tu trafiają
bezpośrednio statki z kontenerami, które są odwożone do odbiorców w Polsce, ale i innych portów bałtyckich.
Skąd ta zmiana?
- Wynika z obserwowanych zmian na rynku transportu pomiędzy Azją a Europą. Zaczyna się on dzielić się na kierunek Azja-Europa Zachodnia oraz Azja-region Morza Bałtyckiego. To dlatego Gdańsk
stanie się, jak możemy zakładać, najważniejszym portem na Bałtyku. Zapewne wkrótce w regionie powstaną kolejne huby, jednakże DCT zawsze pozostanie liderem.
Od kogo głównie zależy to, że większa masa towarów będzie przechodziła przez polskie terminale morskie - od globalnych spedytorów i linii oceanicznych, typu Maersk, czy od zleceniodawców
ładunków?
- Polscy importerzy i eksporterzy korzystają z takich portów zagranicznych, jak Hamburg czy Rotterdam, głównie z dwóch powodów. Pierwszy związany jest z barierami biurokratycznymi, drugi -
wynika z przyzwyczajeń.
Kwestia ograniczeń biurokratycznych zależy w dużej mierze od polskiego rządu i jego decyzji. DCT, jako firma prywatna, od wielu miesięcy prowadzi kampanię promocji rozwoju polskiego przemysłu
kontenerowego. Zapraszamy na rozmowy wielu polityków, pokazując także bariery, które w widocznym stopniu ograniczają ten rozwój. Włożyliśmy w te działania wiele wysiłku i mamy nadzieję,
że przyniosą on wymierne rezultaty.
A co z drugim powodem, przyzwyczajeniami?
- Przewrotnie, ale szansę na ich zmianę upatrujemy w nadchodzącym kryzysie ekonomicznym. Spowolnienie gospodarcze zmusza firmy do zmiany zasad, także szukania oszczędności. Większość linii
korzysta z Hamburga jako hubu, ponieważ czyniły tak przez ostatnich 10 czy 20 lat. Bez znaczenia był fakt, że Hamburg jest obecnie najdroższym portem do obsługi towarów z lub do Polski i
krajów Europy Środkowo-Wschodniej.
Co zyskują gestorzy ładunków na bezpośrednim ich transporcie z Dalekiego Wschodu do Gdańska lub Gdyni, a nie za pośrednictwem zachodnich portów?
07:08 ZUE: wygrany kolejowy przetarg za 34 mln zł
05:40 Lotnisko Berlin-Brandenburg będzie czynne w marcu 2013 r.
21:52 Śro Transport szynowy ma przyszłość, lecz warunkowo
21:17 Śro Związkowcy z Poczty demonstrowali przed ministerstwem transportu
20:27 Śro Uruchomiono połączenie lotnicze między Krakowem a Lwowem
19:07 Śro Kredyt dla portu lotniczego Szczecin-Goleniów
17:33 Śro Rozpoczęło się drążenie tunelu II linii metra w Warszawie
17:29 Śro Ernst&Young: niewystarczające utrzymanie dróg krajowych
17:25 Śro Otwarcie A1 Pyrzowice-Wieszowa - na przełomie maja i czerwca
1. Zagrożenia i szanse dla Europy
2. 17 ofert na budowę obwodnicy na S61
3. 22 chętnych do budowy odcinka drogi S8
4. Czym lata OLT Express Poland?
5. ME2012. Na A2 mobilizacja, ale nadal nie wiadomo, czy droga będzie na Euro
6. Budimex położył już wszystkie warstwy na odcinku A2
7. GDDKiA zaprezenotwała ranking jakości na budowach dróg
8. ViaTOLL – optymiści mieli rację
3. J. Buzek: łatwo można zaoszczędzić 5 tys. MW
4. Klimatyczna pętla na szyi Unii Europejskiej
5. JSW: prawie pół miliarda złotych zarobku w pierwszym kwartale br.
6. Krzysztof Wasielewski prezesem Anwilu
7. Czym lata OLT Express Poland?
8. Remak na minusie przez stal T24
9. Prezes PARP: stawiamy na innowacje
10. Prof. Buzek: w Polsce trzeba rozpocząć rewolucję energetyczną





