Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Kierowcy z Rico czekają na pieniądze

Autor: TVN24
04-03-2008 13:00

Trwają rozmowy zarządu Rico na temat ewentualnego ogłoszenia upadłości spółki. W Polkowicach pod siedzibą firmy zebrało się kilkuset transportowców.

Zdecydowali, że wchodzą w spór zbiorowy z zarządem firmy - informuje TVN24. Domagają się m.in. wypłaty zaległych wynagrodzeń. Wielu kierowców przebywa poza granicami kraju bez środków na powrót.
- Karty płatnicze prywatne poblokowane, bo nie przelano wypłat. Karty płatnicze firmy zablokowane - tłumaczy jeden z zebranych w Polkowicach kierowców. Według niego, stojący w różnych miejscach Europy kierowcy pozbawieni są środków do życia i nie mają za co kupić paliwa czy zapłacić za autostrady.

Kierowcy są tym bardziej rozżaleni, że nikt nie powiedział im o problemach finansowych spółki. - Najpierw nie mogliśmy tankować na stacjach benzynowych, potem okazało się, że limit kilometrów na niemieckich autostradach wyczerpany, bo pieniądze nie wpłynęły - wyjaśnia. - Ktoś powinien z nami porozmawiać, pani prezes powinna tu do nas wyjść - uważa. Prezes jest jednak niedostępna. Z informacji TVN24 wynika, że przebywa obecnie w Niemczech.

Jeden z kierowców przysłał nam e-mail z informacją, jaką za pośrednictwem łączności satelitarnej otrzymał od firmy. "Informujemy iż firma znajduje się w obecnie w trudnej sytuacji. Jednakże trwają intensywne prace nad rozwiązaniem zaistniałych problemów. Dziękujemy za dotychczasową współpracę i pomoc jak również liczymy na dalsze zaangażowanie w pracę oraz realizację powierzonych obowiązków" - brzmiał komunikat.

Przedstawiciel niemieckiej firmy, do którego dotarł reporter TVN24, twierdzi, że spółka jeszcze nie ogłosiła upadłości. Stara się znaleźć wyjście z sytuacji i prosi o kilka dni cierpliwości. Przedstawiciel Rico zapewnił, że polscy kierowcy dostaną należne im pieniądze.

Kierowcy zatrudnieni przez PRP, polską spółkę-córkę Rico, zostali wysłani na urlopy czasowe. Z relacji transportowców wynika, że polski oddział zatrudnia 3,5 tysiąca kierowców. - Są Polacy, Rumuni, Bułgarzy i Ukraińcy - mówią kierowcy. Wszyscy oni zostali bez pieniędzy, często z dala od domu. Według kierowców, spółka jest im winna średnio po 10 tys. złotych.

Prawnicy związków zawodowych konsultowali się z Państwową Inspekcją Pracy, jak można tę trudną sytuację rozwiązać. Ta poradziła im, aby złożyli donos na swojego pracodawcę. Również policja, z którą rozmawiali przedstawiciele, twierdzi, że działania spółki nie są legalne.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


36 268 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 269 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP