PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Kierowcy z RiCo: Nie doszło do blokady krajowej "trójki"

Autor: PAP
04-03-2008 21:50
Kierowcy z RiCo: Nie doszło do blokady krajowej "trójki"

Mimo zapowiedzi kierowcy tirów firmy transportowej RiCo nie zablokowali drogi krajowej nr 3 Wrocław - Świnoujście w Polkowicach (Dolnośląskie). 50 kierowców podjęło próbę wyjścia na drogę, ale ustąpili policji. Ludzie domagają się przede wszystkim wypłaty zaległych pensji.

Pracownicy firmy, którzy od kilku dni czekają na kierownictwo w celu zdania samochodów i dokumentów, zapowiadali blokadę drogi. Jak tłumaczyli, w ten sposób chcieli zwrócić uwagę na siebie i problemy, z którymi nie potrafią sobie poradzić. Chodzi nie tylko o zdanie sprzętu, ale i wypłatę zaległych pensji, których firma nie przekazuje im od stycznia.
Ostatecznie związkowcy ustalili, że nie będą blokować drogi i poczekają jeszcze jeden dzień na "wieści" z centrali w Niemczech. Ta decyzja nie spodobała się ok. 50-osobowej grupie, która mimo ustaleń, postanowiła zablokować drogę "na własną rękę".

- Nie będziemy słuchać związkowców. Mamy tego dość. Zamierzamy blokować drogę - tłumaczył Grzegorz Brychcy, jeden z kierowców. 50-osobowa grupa kierowców i jeden tir na kilka minut zablokowali krajową "trójkę".

Krzysztof Zaporowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu powiedział, że policja cały czas monitoruje zgromadzenie i nie dopuści do blokady drogi.

W okolicach siedziby firmy w Polkowicach, na lokalnych drogach i drogach dojazdowych do firmy oraz trzech parkingach czeka już co najmniej kilkaset tirów. Ich dokładna liczba nie jest znana. Wiadomo, że firma ma ok. 1700 tirów, z tego ok. 90 utknęło za granicą. Czekają na dostarczenie im aktualnych kart paliwowych.

Przedstawiciel firmy PRP z Polkowic, spółki zależnej od RiCo, Wojciech Kraus przekazał, że dyspozytorzy mają obowiązek przejmować od kierowców auta i dokumenty. Kierowcy nie chcą jednak oddawać aut dopóki nie otrzymają zaległych wynagrodzeń. - Wszyscy są kierowani na kilkudniowe urlopy, dopóki nie uzgodnimy z RiCo, co dalej - powiedział Kraus. Wyjaśnił, że w Niemczech od poniedziałku trwają rozmowy.

PRP ma nadzieję, że uda się porozumieć z przedstawicielami RiCo, którzy spłacą długi wobec polkowickiej firmy. W sumie - jak mówił Kraus - chodzi o ok. 30 mln zł, które RiC÷ jest winna PRP za wykonane usługi transportowe.

- Jeśli RiCo nie zapłaci, będziemy musieli ogłosić upadłość. Mamy jednak nadzieję, że do tego nie dojdzie - dodał Kraus.

Firma RiCo istnieje od 1992 r. w niemieckim Osterode. Przedsiębiorstwo specjalizuje się w transporcie wschodnioeuropejskim. Aktualnie grupa RiC÷ ma ponad 2000 własnych ciągników siodłowych i samochodów ciężarowych. Jej spółką córką w Polsce jest polkowicka firma transportowa PRP.
Podobał się artykuł? Podziel się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 355 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

579 093 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 267 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP