PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Kolejarze: tłoku w pociągach w święta nie da się uniknąć

Autor: PAP
04-01-2010 18:59

Tłoku w pociągach w okresie świątecznym nie da się uniknąć - twierdzą przedstawiciele przewoźników kolejowych. Ruch jest wtedy kilkakrotnie większy niż w ciągu roku, a spółki przewozowe nie mają możliwości technicznych albo dodatkowego taboru by go obsłużyć.

W miniony weekend pasażerowie podróżujący koleją głównie z południa Polski do największych miast po przerwie świątecznej z powodu tłoku nie mieścili się w pociągach. Pasażerowie porównywali podróż na trasie między Krakowem a Warszawą do warunków panujących w Indiach.
Rzecznik PKP Intercity Paweł Ney powiedział w poniedziałek PAP, że w ostatnich dniach w całym kraju ruch na kolei był o 40-50 proc. większy niż normalnie. Co prawda na trasach nad morze był mały, ale na trasach w góry "pasażerów było o sto kilkadziesiąt procent więcej niż zwykle" - dodał Ney.

Dodał, że spółka uruchomiła w okresie świątecznym 34 dodatkowe pociągi na najpopularniejszych trasach. Miały one również rozładować ruch na liniach do górskich kurortów. "W tym okresie można by uruchomić jeszcze więcej pociągów, a i tak byłoby za mało. Rzuciliśmy na tory cały nasz tabor, jednak przy tylu pasażerach, podróżujących w tym samym czasie, tłoku trudno uniknąć" - wyjaśnił Nefy.

Ciasno było także w pociągach Przewozów Regionalnych. "W miarę możliwości staraliśmy się uczynić przejazd jak najmniej uciążliwym dla pasażerów. Dokładaliśmy dodatkowe wagony, albo łączyliśmy ze sobą pociągi elektryczne, ale i tak na niektórych trasach warunki przejazdu były trudne. Ze swojej strony mogę tylko przeprosić pasażerów za taką sytuację" - powiedział PAP rzecznik przewoźnika Piotr Olszewski. Dodał, że na trasie z Warszawy do Krakowa, na której ruch był wyjątkowo duży, warunki techniczne pozwalają na połączenie ze sobą tylko dwóch pociągów elektrycznych, a to za mało, by wygodnie przewieźć wszystkich podróżnych.

Olszewski wyjaśnił, że bilety na pociągi Przewozów Regionalnych kupuje się na dzień i trasę, a nie na godzinę. "Pociągiem o danej godzinie może chcieć pojechać kilkadziesiąt albo kilkaset osób, a my nie mamy na to wpływu. Skupiliśmy się na wzmocnieniu połączeń porannych i wieczornych, a najwięcej pasażerów zdecydowało się na podróż popołudniu" - dodał.

Podkreślił, że jeżeli pasażer uzna, że warunki podróży w pociągu mu nie odpowiadają, może zrezygnować z podróży i ubiegać się o zwrot pieniędzy za bilet. "Każda taka reklamacja jest indywidualnie rozpatrywana. Jeżeli tłok jest za duży, pasażer może też wysiąść na jednej ze stacji, a później złożyć skargę do przewoźnika" - powiedział rzecznik.

"Takich okresów, kiedy ruch pasażerski jest wzmożony, mamy kilka w roku - właśnie w święta, czy w wakacje. Pasażerowie chcą wtedy jak najlepiej wykorzystać wolne dni i odkładają powrót na ostatnią chwilę" - powiedział Ney. Wyjaśnił, że w takich momentach przewoźnicy nie mają możliwości takiego przewiezienia wszystkich pasażerów, żeby nie było tłoku. Dodał, że zachęcałby pasażerów do kupowania z wyprzedzeniem biletów z miejscówką, żeby zapewnić sobie miejsce siedzące.
Podobał się artykuł? Podziel się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 327 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

790 428 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP