Poniedziałek, 21 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Piotr Stefaniak  |  2010-03-15

Kolejowa konkurencja na zakręcie

Zamiast wolnego rynku przewozów kolejowych mamy wyniszczającą konkurencję, spadki przewozów, ostre spory o zasady rządzące rynkiem. Możliwe, że czeka nas dominacja dwóch silnych podmiotów ze szkodą dla klientów.

- Od 2006 roku istniał całkowicie woluntarystyczny przepis, który zapewniał przewozom intermodalnym pokrywanie do 20 proc. kosztów całkowitych przewozów - ripostuje wiceminister infrastruktury Juliusz Engelhardt. - System ten wypaczał zasady konkurencji, dlatego w obecnej taryfie wprowadzono jednolite stawki opłat dla wszystkich pociągów towarowych.

Dodał, że od 1 stycznia o 25 proc. zredukowano stawki opłat dla przewozów towarów kontenerami. Obecnie resort szuka źródeł sfinansowania preferencji dla przewozów towarów naczepami samochodowymi załadowanymi na całe składy pociągów.

- Najgorsze, co się może zdarzyć w biznesie, to ciągła zmiana regulacji i systemu - ocenia poseł Janusz Piechociński, który przyszłość wielu operatorów kolejowych widział we włączeniu się w obsługę ruchu tranzytowego na linii wschód-zachód. Polska ma do tego warunki, lecz tranzyt ten zaczyna nas omijać albo od północy, albo od południa.

Za rok ruszy prywatyzacja PKP Cargo. To może być wystrzał startowy do radykalnych zmian w modelu rynku kolejowego. Mogą się też zdarzyć falstarty.

- DB przekazało niedawno jasny sygnał, że do 2012 roku chce zdobyć czwartą część polskiego rynku przewozów. Myślę, że za pięć lat będzie to główny przewoźnik kolejowy w Polsce - ocenia Adrian Furgalski. - Od monopolu idziemy wyraźnie w kierunku duopolu. Koleje niemieckie będą z pewnością prowadzić akwizycje na naszym rynku. Zmianę jakościową może przynieść przejęcie CTL, bowiem należy się liczyć z bliską sprzedażą głównego pakietu akcji przez dominującego właściciela, fundusz inwestycyjny Eastbridge.

Licząc się z taką perspektywą, PKP Cargo będą zmuszone reagować i także szukać sposobów do akwizycji.

- PKP Cargo znajduje się w gorszej sytuacji wobec np. DB Schenker - ocenia Wojciech Balczun, prezes zarządu PKP Cargo. - My operujemy na zliberalizowanym rynku i weryfikuje nas konkurencja, tymczasem największy w Europie przewoźnik działa u siebie na rynku, na którym tylko dziesiątą część pozwolono uwolnić dla swobodnej konkurencji. Czy o to chodziło, gdy mówiono o otwarciu rynków?

Zachodzi obawa, że rynek opanowany będzie przez wzmocnionych dwóch największych operatorów państwowych, ze szkodą i dla rynku, i dla klientów. Im mniej przewoźników, tym łatwiej nielicznym firmom dogadać się w sprawach podziału stref wpływu lub taryf za usługi.

- Nie tylko polskie prawo, ale i europejskie chroni konkurencję w transporcie kolejowym - uspokaja minister Grabarczyk.



 KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
 W BRANŻY
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer