Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Korea Płd. Nie potwierdziły się informacje o żywych ludziach w zatopionym promie

Autor: PAP
16-04-2014 05:30 |  aktualizacja: 17-04-2014 05:30

Wbrew wcześniejszym informacjom, które podał Reuters, nie nawiązano kontaktu z żywymi osobami, które mogą znajdować się w zatopionym południowokoreańskim promie. W czwartek wznowiono przeszukiwanie wraku.

Reuters informował wcześniej, że ojciec jednego z uczniów, który znajdował się na pokładzie promu "Sewol", miał odebrać od niego SMS-a (wiadomość tekstową) z prośbą o szybką pomoc. Później zrozpaczony ojciec wyjaśnił, że nie widział tej wiadomości i dowiedział się o niej od kogoś innego.
W zatopionych statkach czasami tworzą się komory powietrzne, w których można przeżyć przez pewien czas.

Z 450 pasażerów, którzy znajdowali się na promie "Sewol" ok. 340 byli to uczniowie i nauczyciele ze szkoły średniej Danwon na przedmieściach Seulu, którzy płynęli na szkolną wycieczkę na położoną w Cieśninie Koreańskiej wyspę Czedżu. Dotychczas uratowano 179 osób a 281 uważanych jest za zaginione. Oficjalnie potwierdzono śmierć 6 osób.

Prom wypłynął z portu Inczhon, pod Seulem, we wtorek. Statek wyruszył stamtąd z opóźnieniem, które spowodowane było gęstą mgłą. W niewyjaśnionych okolicznościach prom przewrócił się u południowo zachodnich brzegów Korei Południowej, ok. 3 km na południowy zachód od wyspy Gwanmae. Tonął dwie godziny. Prom zatonął, ale część kadłuba wystaje z wody. Akcję ratunkową podjęto natychmiast.

Była to jedna z najtragiczniejszych morskich katastrof w Korei Południowej w ciągu ostatnich 20 lat.

W czwartek płetwonurkowie Straży Przybrzeżnej i marynarki wojennej Korei Południowej wznowili poszukiwania ofiar. Rodziny zaginionych narzekają na powolne tempo akcji. Przybyłych do portu Jindo ratowników zdesperowani ludzie przywitali okrzykami: "Na co czekacie ? Pogoda jest dobra, dlaczego nie rozpoczynacie akcji ?".

Wody w tym rejonie obfitują w rafy i mielizny, ale władze południowokoreańskie nie potwierdziły - jak dotychczas - że statek uderzył o skałę. Nie wiadomo także dlaczego jednostka przechyliła się silnie o ok. 45 st. na spokojnym morzu.

Prom o wyporności 6.586 ton pływał z Inczhonu na Czedżu dwa razy w tygodniu. Został wybudowany w 1994 roku w Japonii. Południowokoreańska firma Chonghaejin Marine Co. kupiła statek pod koniec 2012 r. Na pokład może zabrać on ponad 900 pasażerów, 180 pojazdów i 150 kontenerów.

W przeszłości w Korei Południowej dochodziło do podobnych katastrof promów pasażerskich. W 1970 roku zginęło w katastrofach tego typu statków 323 pasażerów, a w 1993 roku 292.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 227 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 269 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP