LOT wciąż największą linią w Polsce
wnp.pl - 02-09-2010 18:35
Według najnowszych danych opublikowanych dzisiaj przez Urząd Lotnictwa Cywilnego PLL LOT pozostają największym przewoźnikiem
na polskim rynku. Pasażerowie LOT-u, których było 2 mln 266 tys. w pierwszej połowie tego roku, stanowią prawie 29% wszystkich osób korzystających z transportu lotniczego w Polsce.
Jak informuje ULC wynik LOT-u jest aż o 0,6 punktu procentowego lepszy niż w analogicznym okresie 2009 roku. Tym samym LOT wciąż wyprzedza największych przewoźników niskokosztowych w kraju - linie Wizzair oraz Ryanair, które w pierwszym półroczu bieżącego roku przewiozły kilkaset tysięcy mniej pasażerów (odpowiednio 1 mln 890 tys. i 1 mln 656 tys.).
- Dzisiejszy raport ULC to dla nas bardzo dobra wiadomość potwierdzająca słuszność prowadzonej przez nas polityki sprzedażowej oraz sposobu budowania siatki połączeń. Z jednej strony zwiększamy dostępność biletów w niższych taryfach, w związku z czym więcej pasażerów korzysta z naszych usług. Z drugiej strony zaś podejmujemy odważne decyzje o zamykaniu nierentownych połączeń, które nie pozwalają nam na wypełnienie samolotów i w zamian otwieramy połączenia, na które bilety sprzedają się w stu procentach - mówi Sebastian Mikosz, prezes PLL LOT. Pasażerowie coraz częściej zauważają, że w lotnictwie nie ma biletów za symboliczną złotówkę. W Polskich Liniach Lotniczych LOT płaci się jedną, całkowitą cenę za bilet, co powoduje, że klienci tzw. tanich linii coraz częściej wracają do nas - dodaje.
Lot, Wizzar i Ryanair znacznie wyprzedzają pozostałych konkurentów. Zajmująca czwarte miejsce Lufthansa miała już tylko 550 tys. pasażerów, czyli trzy razy mniej niż trzeci Ryanair.
Ogółem w I półroczu tego roku linie lotnicze operujące na terenie Polski przewiozły ponad 8 mln pasażerów. To prawie o 5 proc. więcej niż w tym samym okresie zeszłego roku. Wśród trzech największych linii lotniczych wzrost ten był jeszcze większy. Najlepszy wynik osiągnął Wizzair - prawie 15 proc.
- Dzisiejszy raport ULC to dla nas bardzo dobra wiadomość potwierdzająca słuszność prowadzonej przez nas polityki sprzedażowej oraz sposobu budowania siatki połączeń. Z jednej strony zwiększamy dostępność biletów w niższych taryfach, w związku z czym więcej pasażerów korzysta z naszych usług. Z drugiej strony zaś podejmujemy odważne decyzje o zamykaniu nierentownych połączeń, które nie pozwalają nam na wypełnienie samolotów i w zamian otwieramy połączenia, na które bilety sprzedają się w stu procentach - mówi Sebastian Mikosz, prezes PLL LOT. Pasażerowie coraz częściej zauważają, że w lotnictwie nie ma biletów za symboliczną złotówkę. W Polskich Liniach Lotniczych LOT płaci się jedną, całkowitą cenę za bilet, co powoduje, że klienci tzw. tanich linii coraz częściej wracają do nas - dodaje.
Lot, Wizzar i Ryanair znacznie wyprzedzają pozostałych konkurentów. Zajmująca czwarte miejsce Lufthansa miała już tylko 550 tys. pasażerów, czyli trzy razy mniej niż trzeci Ryanair.
Ogółem w I półroczu tego roku linie lotnicze operujące na terenie Polski przewiozły ponad 8 mln pasażerów. To prawie o 5 proc. więcej niż w tym samym okresie zeszłego roku. Wśród trzech największych linii lotniczych wzrost ten był jeszcze większy. Najlepszy wynik osiągnął Wizzair - prawie 15 proc.
Czytaj więcej:
transport lotniczy
| linie lotnicze
| Ryanair
| Wizz Air
| LOT
Zobacz Także
- Ryanair uruchomi osiem połączeń z lotniska w Modlinie 08-02-2012 15:03
- Trzech inwestorów zabiega o LOT 07-02-2012 05:40
- Chińskie linie lotnicze nie będą spełniać norm UE06-02-2012 08:22
- PLL LOT podstawi większy samolot z Warszawy do Budapesztu03-02-2012 18:11
- Przemysł lotniczy kwitnie, lecz przewoźnicy bankrutują03-02-2012 11:22
- Polska spółka chce mieć 35 proc. udział w europejskim rynku02-02-2012 11:06
- Latanie na swoim15-07-2009 09:43
- Czy transport lotniczy leci w dół?03-04-2009 13:57
- Cała Polska buduje lotniska20-11-2008 07:01
- Wyboista droga do normalności23-09-2008 09:25
- Porty regionalne rosną w siłę05-09-2008 11:12
- Aleksander Grad - szef MSP na polu minowym11-12-2007 17:16











Nie dodano jeszcze żadnego komentarza