Lucjan Noras, b. prezes Feroco: kolejne modernizacje szlaków kolejowych będą odwoływane
Istotne jest również wskazanie czynników, dzięki którym PLK udało się zaoszczędzić pieniądze na przetargach.
- Jeżeli oszczędza się 50 proc. w stosunku do kosztorysu inwestorskiego, to powstają dwa pytania. Pierwsze z nich dotyczy samego kosztorysu, a mianowicie jego adekwatności oraz tego, czy
chociażby nie zmieniły się bazy cenowe materiałów. Drugie dotyczy samych firm startujących w przetargach - czy są dostatecznie dociążone pracą, a może są tak zdesperowane, że starają
się złapać każdą robotę, nawet poza granicą przyzwoitości - zaznacza Noras.
Dodaje, że nie przewiduje dobrych perspektyw dla modernizacji szlaków kolejowych. Zdaniem Norasa, kolejne zapowiedzi ministerstwa infrastruktury i zarządu PLK dotyczące skali inwestycji
kolejowych, które później nie znajdowały potwierdzenia w rzeczywistości, nie mogą nastrajać optymistyczne.
- Kolejne projekty modernizacji będą odwoływane. Historia jest nauką, która powinna nas uczyć wyciągania wniosków. Wiele słyszałem. Prezes Szafrański powiedział nawet w 2008 r. w Krynicy,
że ma tylko jedną obawę - czy firmy kolejowe poradzą sobie z przerobieniem tak dużej ilości pieniędzy? Ciekaw jestem, czy panu prezesowi nadal towarzyszą te obawy - mówi Noras.
- Obawiam się, że gdyby wykonawcy potraktowali wtedy poważnie te słowa i przygotowali swój potencjał wykonawczy na zapowiadane w tym roku 5 mld zł, a przerobiliby ok. 2 mld zł, to ciekaw
jestem, do kogo poszliby po pieniądze na utrzymanie powiększonego potencjału wykonawczego - dodaje Noras.
Jego zdaniem, PLK powinny działać jak GDDKiA. Wtedy zajmowałyby się tylko głównymi szlakami. Natomiast szlaki kolejowe służące obsłudze ruchu regionalnego powinny być rozbudowywane i
utrzymywane w zależności od potrzeb i rachunku ekonomicznego przez lokalne samorządy.
Zdaniem Norasa, sytuację w PLK dobrze obrazuje anegdota o firmie, w której nowy dyrektor zastępuje dotychczasowego szefa. Stary prezes na pożegnanie zostawia swojemu następcy trzy koperty i
mówi, żeby otwierał je po kolei, gdyby w firmie działo się źle.
- Sytuacja w firmie nie wygląda najlepiej, więc nowy prezes otwiera pierwszą kopertę i czyta wiadomość: zwalaj wszystko na poprzedników. Mimo stosowania się do zaleceń starego prezesa, firma
nie wychodzi na prostą, dlatego szef sięga po drugą kopertę i czyta: zrób restrukturyzację. To również nie pomaga, więc sięga po trzecią kopertę i znajduje tam jedno zdanie - przygotuj
trzy koperty - podsumowuje Noras.
10:40 Łódź zasilana energią słoneczną opłynęła świat
10:37 CTL Logistics umacnia się na rynku polskim i niemieckim
08:20 Na DK 52 powstanie nowy most
07:24 Energopol-Szczecin z drogowym kontraktem
14:19 Nd Jak lepiej budować drogi publiczne?
11:55 Nd Jaką przyszłość ma transport kolejowy?
10:28 Nd Najbliższy okres zadecyduje o znaczeniu polskiej logistyki
16:07 Sob Wielkie problemy berlińskiego lotniska
15:32 Sob Uboat Line - 1300% wzrost zysku
1. Zagrożenia i szanse dla Europy
2. Czym lata OLT Express Poland?
3. 17 ofert na budowę obwodnicy na S61
4. 22 chętnych do budowy odcinka drogi S8
5. GDDKiA szykuje zmiany w planie budowy dróg
6. ME2012. Na A2 mobilizacja, ale nadal nie wiadomo, czy droga będzie na Euro
7. Budimex położył już wszystkie warstwy na odcinku A2
8. GDDKiA zaprezenotwała ranking jakości na budowach dróg
9. ViaTOLL – optymiści mieli rację
10. Alstom: 20 mld euro sprzedaży, 22 mld euro nowych zleceń
2. Nie sprzedawać Grupy Tarnów Rosjanom!
3. J. Buzek: łatwo można zaoszczędzić 5 tys. MW
4. Grupa Acron ogłosiła wezwanie na akcje Azotów Tarnów. Chce mieć 66%
5. Prezes JSW: podnosić efektywność, konkurować z importem
6. Klimatyczna pętla na szyi Unii Europejskiej
7. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie




