Poniedziałek, 21 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  wnp.pl (Piotr Stefaniak)  |  29-06-2011 15:41

M. Pawlik, PKP PLK, o rewolucji na poboczu torów

- Każde wejście na wyższy poziom koncentracji sterowania i zarządzania ruchem kolejowym pozwala zwiększyć efektywność ruchu, a zarazem zmniejszyć zatrudnienie - mówi w rozmowie z wnp.pl. Marek Pawlik, wiceprezes zarządu PKP PLK.

Remonty linii kolejowych realizuje się z założeniem odtworzenia ich do pierwotnych parametrów. Czy w przypadku systemów sterowania ruchem mamy co odtwarzać, czy raczej należy je instalować od nowa?

- Gros z nich buduje się od podstaw, ponieważ od czasu ich instalacji zmieniła się i technologia budowy takich urządzeń, i co nie mniej istotne, ich otoczenie prawne. Większość obecnie eksploatowanych linii wyposażono w przeszłości w urządzenia mechaniczne lub elektryczne. W końcówce zeszłego stulecia część stacji wyposażono w urządzenia przekaźnikowe a tylko nieliczne w obecnie stosowane rozwiązania komputerowe. Przy pełnych modernizacjach linii, finansowanych z programu POIiŚ, gruntowne zmiany sterowania wymuszane są także przez zmiany układów torowych.

Zaległości w wieloletnich remontach i modernizacji całej sieci kolejowej sięgają 48 mld zł. Ile z tej puli potrzeba na unowocześnienie systemów sterowania ruchem?

- One mają ok. 10-12-procentowy udział w łącznych kosztach realizacji inwestycji infrastrukturalnych. Zatem systemy takie są relatywnie tanie. Natomiast zasadniczo poprawiają nie tylko bezpieczeństwo, ale i przepustowość linii kolejowych. Mają także wpływ na osiągane prędkości i przepustowość stacji.

Jaki wzrost efektywności linii można uzyskać?

- Zależy, do jak starych systemów sterowania odnosimy porównania, ale może on sięgać nawet 50 procent. Nowy system sterowania może zatem udrożnić wiele z tych linii, które są obecnie zapchane. Są więc one niekiedy alternatywą dla kapitałochłonnych inwestycji torowych, w postaci budowy kolejnego toru lub pary torów.

Z czego składa się obecnie struktura sterowania ruchem i co można w niej usprawnić?

- Wiele linii wyposażonych jest wyłącznie w miejscowe sterowanie: rozjazdami, sygnalizatorami i zaporami na przejazdach drogowych, co wymaga utrzymywania miejscowej obsługi. Jej koszt można minimalizować, w pierwszej kolejności wprowadzając zdalne sterowanie kilkoma miejscowymi urządzeniami z punktów oddalonych nawet o kilkanaście kilometrów.

Kolejny poziom, szeroko wprowadzany przy okazji modernizacjach linii kolejowych, to budowa lokalnych centrów sterowania (LCS), które zapewniają również inne elementy wsparcia technicznego i operacyjnego, np. diagnostykę urządzeń czy narzędzia do rozwiązywania konfliktów operacyjnych przy zakłóceniach w ruchu pociągów. LCS, obejmujące po kilkadziesiąt kilometrów, powstają np. na linii E-65 Gdynia-Warszawa.

 KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
 W BRANŻY
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer