PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Naprawa sieci trakcyjnej między Warszawą a Radomiem potrwa do rana

Autor: PAP
22-12-2009 17:11

Najprawdopodobniej do środy rano potrwa naprawa sieci trakcyjnej na trasie Warszawa-Radom, która została skradziona w nocy z poniedziałku na wtorek. Kradzież zupełnie zatrzymała ruch na tej trasie. Pociągi nie jeżdżą, dla pasażerów zorganizowano komunikację zastępczą.

Rzecznik Kolei Mazowieckich Marcjusz Włodarczyk powiedział PAP, że awaria dotyczy odcinka linii między miejscowościami Dobieszyn i Kruszyna. "Została tam zorganizowana komunikacja zastępcza. Pociągi dojeżdżają do tych miejscowości, pasażerowie muszą przesiąść się do autobusu, a później znów do pociągu" - dodał.
"Poza tym, że skradziono kilkaset metrów trakcji elektrycznej, to został przewrócony słup trakcyjny. Potrzebna jest więc dłuższa naprawa" - powiedział Włodarczyk. Jak wyjaśnił PAP rzecznik PKP Polskie Linie Kolejowe Krzysztof Łańcucki, naprawa sieci trakcyjnej potrwa najprawdopodobniej całą noc i skończy się dopiero w środę rano. "Będziemy się starali przywrócić ruch najpóźniej do ósmej rano" - zapowiedział.

Jak poinformował PAP z-ca dyrektora ds. eksploatacyjnych Zakładu Linii Kolejowych w Skarżysku-Kamiennej Piotr Małek, pociągi pośpieszne kierowane są objazdami przez Dęblin i Pilawę. Opóźnienia wynoszą ok. 1-2 godzin.

Według Małka, kradzieży sieci mogła dokonać zorganizowana grupa przestępcza. Tej nocy doszło bowiem do jeszcze dwóch podobnych kradzieży napowietrznej sieci trakcyjnej. Około północy złodzieje skradli miedziane druty na odcinku Sieciechów - Świerże Górne, na linii kolejowej prowadzącej do elektrowni w Kozienicach.

Kradzieży sieci trakcyjnej dokonano także na linii kolejowej Tomaszów Mazowiecki - Radom. Dla pasażerów dwóch pociągów kursujących tą trasą zorganizowano autobusową komunikację zastępczą.

Łańcucki dodał, że nocna kradzież spowodowała straty liczone w setkach tysięcy złotych. "Chciałbym uczulić punkty skupu złomu, że jeżeli kupią skradzione przewody, to może to zostać uznane za paserstwo" - powiedział Łańcucki. Dodał, że skupy złomu mają obowiązek powiadomić policję, jeżeli ktoś przyniesie tam kawałek szyny albo przewody kolejowe. Wyjaśnił, że spółka rozsyła do punktów skupu złomu katalogi sprzętu używanego na kolei, by właściciele mogli rozpoznać kradziony przedmiot. Mimo to na kolei co roku dochodzi do kilkuset takich kradzieży - powiedział.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (1)

KOMENTARZE (1)


SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 272 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

761 502 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP