Poniedziałek, 21 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  wnp.pl (Piotr Stefaniak)  |  22-07-2011 12:28

Narasta problem niewypłacalności kontrahentów w branży TSL

fot. Fotolia.pl
Transport i logistyka dołączyły do niechlubnego grona trzech branż zmagających się z największymi zatorami płatniczymi. Według danych z programu monitorowania zaległości DunTrade, branża transportowa w I kw. 2011 r. odnotowała 7 tys. przeterminowanych faktur na łączną kwotę ponad 122 mln zł.

Jest to obecnie jeden z większych kłopotów spółek świadczących usługi spedycyjne i transportowe (TSL). Szacuje się, że straty związane z odzyskiwaniem należności mogą dochodzić nawet do 0,5-1 proc. sumy rocznych przychodów, co stanowi bardzo dużą wartość ze względu na stosunkowo niskie marże uzyskiwane w tym biznesie.

- Niewypłacalność kontrahentów w przypadku każdej branży wiąże się z ich trudnościami finansowymi, branża TSL ponosi jednak szczególnie wysokie ryzyko tzw. "złych długów" z powodu specyfiki świadczonych usług - wyjaśnia Krzysztof Wróbel, dyrektor finansowy Rohlig Suus Logistics - Działalność ta zakłada bowiem duży wolumen transakcji oraz znaczną liczbę kontrahentów przy usługach wykonywanych w zdecydowanej większości z odroczonym terminem płatności.

Do tego czasu jest bardzo krótki okres na sprawdzenie kontrahenta i decyzję o przyjęciu zlecenia. A wraz ze wzrostem liczby klientów rośnie prawdopodobieństwo wystąpienia opóźnień w płatnościach.

- Szczególnie widoczne jest to w segmencie małych i średnich przedsiębiorstw - mówi dyrektor Wróbel. - Swój wpływ wywiera też sytuacja ostrej konkurencji na dość rozdrobnionym rynku TSL, która powoduje, że niektóre firmy stosują mniej rygorystyczną politykę kredytową wobec swoich klientów, żeby zdobyć zlecenia.

Według niego, niektórzy usługodawcy psują rynek, oferując bardzo długie terminy płatności, nieadekwatne do kondycji finansowej klientów.
Podstawową metodą zabezpieczenia się przed ryzykiem "złych długów" jest właściwe oszacowanie ryzyka związanego z konkretnym klientem, a w ślad za tym nadanie mu rozsądnego limitu kredytowego. Ocena wiarygodności kontrahentów opiera się m.in. na: analizie ich danych rejestrowych, danych finansowych (z reguły za ostatni kwartał), przeglądzie wpisów w rejestrach dłużników i ocenie dotychczasowej współpracy.

- Rzetelni i wypłacalni przedsiębiorcy nie wahają się przekazywać takich informacji swoim partnerom biznesowym, wiedzą bowiem, że działa to na ich korzyść, bo buduje w oczach zleceniobiorcy zaufanie do ich firm - podkreśla Krzysztof Wróbel. - Efekt może przynieść także zwyczajna wizyta w siedzibie spółki.

Mówi, że w przypadku "trudnych" kontrahentów lub nowych spółek bez historii warto wynegocjować przedpłatę za usługi. Pomocne są również zapisy umowne, np. o zastawie na przesyłce. Prawo do tego zastawu uregulowane jest w art. 802 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z nim w przypadku braku płatności za wcześniejsze zlecenia, spedytor może zatrzymać realizowaną przesyłkę i potraktować ją jako zastaw dla niezapłaconych należności. Zabezpieczyć prawa wykonawcy można też poprzez zapisy umowne, wykorzystując np. gwarancję bankową, polecenie zapłaty czy cesję wierzytelności.


 KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
 W BRANŻY
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer