PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Nowe fakty o samolotach CASA

Autor: TVN24
02-04-2009 07:35

Tydzień przed katastrofą wojskowego samolotu CASA 019 w Mirosławcu bliźniacza maszyna miała poważne kłopoty z silnikiem. Armia nie ujawniła tego faktu i nikt nie podjął decyzji o wstrzymaniu lotów CASAMI.

„Kawaleria” TVN Warszawa dotarła do dokumentu, znajdującego się w Dowództwie Sił powietrznych. Pismo, datowane w połowie listopada 2008 roku, informuje o „zdarzeniu lotniczym” z udziałem samolotu CASA o numerze bocznym 017.
16 stycznia 2008 samolot wyleciał z Krakowa do Sarajewa z transportem żołnierzy, służących w Polskim Kontyngencie Wojskowym. Maszyna tego samego dnia wracała do Polski.

Około 15 km przed lotniskiem Kraków-Balice, na wysokości niespełna kilometra załoga poczuła wstrząs. Dowódca zorientował się, że lewy silnik pracuje nieprawidłowo, a łopaty śmigła zmieniły kąt pochylania, ustawiając się w tzw. chorągiewkę.

Może nie było potrzeby uziemiania maszyn, to zależy jak została sklasyfikowana ta awaria. O uziemianiu maszyn po każdym zdarzeniu decyduje dysponent samolotu, czyli Dowództwo Sił Powietrznych.

Pilot błyskawicznie wyłączył silnik i zdecydował, że wyląduje, korzystając tylko z drugiego, sprawnego (CASA wyposażona jest w dwa motory, każdy o mocy 2,6 tys. koni mechanicznych). Lądowanie odbyło się bez problemów.

Sprawą zajęła się komisja badania wypadków lotniczych. Specjaliści ustalili, że przyczyną awarii było zwarcie dwóch przewodów instalacji elektrycznej lewego silnika. W przewodach przetarła się izolacja, a to z kolei, zdaniem ekspertów, spowodowane było drganiami silnika.

Jak dowiedziała się „Kawaleria”, raport na temat awarii powstał dopiero na przełomie października i listopada 2008 roku.

Zastanawiające jest jednak to, że po zdarzeniu nie została podjęta decyzja o wstrzymaniu lotów CASAMI. Gdyby tak się stało, być może udałoby się uniknąć największej katastrofy lotniczej w historii polskiej armii - twierdzi TVN24.

23 stycznia wojskowa CASA o numerze 019, mająca na pokładzie 20 oficerów lotnictwa, rozbiła się tuż przed lotniskiem w Mirosławcu. Nikt nie przeżył wypadku. Po wypadku na niemal dwa tygodnie wstrzymano loty samolotami tego typu.

Kilka tygodni temu „Kawaleria” TVN Warszawa informowała, że dotarła do podraportów, podważających ustalenia komisji (i nigdy przez armie nieujawnionych), mówiących o tym, że CASA nr 019 miała problemu techniczne. Po emisji materiału prokuratura przedłużyła śledztwo, mające wyjaśnić wszelkie wątpliwości. Powołana została także nowa komisja, która jeszcze raz zbada okoliczności wypadku CASY pod Mirosławcem.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 527 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

552 402 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 267 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP