Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Nowe sojusze oferują mniejszy wybór spedytorom

Autor: wnp.pl (PS)
11-04-2017 10:01
Nowe sojusze oferują mniejszy wybór spedytorom
Fot. Fotolia

Po rozpoczęciu od 1 kwietnia działalności trzech nowych sojuszy armatorów kontenerowych, 70 procent ich bezpośrednich połączeń jest obsługiwane przez jeden z nich - 2M.

Tworzący go Maersk Line oraz MSC (sloty udostępniają one Hyundai Merchant Marine) kontrolują 31 procent światowych, bezpośrednich połączeń oceanicznych. A to oznacza mniej opcji do nadawców. 
Oznacza to również zmniejszenie liczby stałych połączeń i portów, do których zawijają statki 2M, ocenia się w analizie CargoSmart.

Łącznie z połączeń na liniach Azja-Północna Europa i Północno-Wschodnia Azja - Morze Śródziemne skreślono 78 terminali morskich.

Zmniejszyła się również częstotliwość połączeń. Np. zamiast pięciu stałych połączeń tygodniowo na linii Szanghaj – Hamburg i Szanghaj – Rotterdam, ich liczba została ograniczona do czterech, a z pięciu Szanghaj – Antwerpia  - zostały trzy.

Z analizy wynika też, że sojusze The Ocean i The Alliance zyskają dwa dodatkowe porty w połączeniu Azja-Europa, nie tracąc portów w połączeniach transpacyficznych. 

Korzystanie z Kanału Sueskiego przez wszystkie trzy sojusze zmniejszy się o 7 proc., natomiast korzystanie z Kanału Panamskiego pozostanie niezmienione, przy czym połowa statków tam przepływających będzie należała do the Ocean Alliance.

Zarazem łącznie 60 procent nowych tras trzech sojuszy na linii Azja-Europa ma krótszy czas dostaw towarów, a na trasach transpacyficznych - połowa. Czas przewozu został skrócony przeważnie od dwóch do trzech dni.

Przedmiotem troski spedytorów jest to, że 50 procent połączeń oferowanych przez The Ocean i The Alliance zmieniło się z bezpośredniego na transshipment. Może to zwiększyć prawdopodobieństwo łamania harmonogramów.

Zmiana od 1 kwietnia konfiguracji sojuszy armatorów ma służyć większej kontroli rynku, a w efekcie – przywrócić występującą od wielu lat nierównowagę pomiędzy popytem a podażą w przewozach oceanicznych.

Została ona w szczególności zaburzona przez wprowadzanie do eksploatacji coraz większych kontenerowców, które niewątpliwie obniżały koszty jednostkowe transportu i miały przyczynić się do poprawiały efektywności spółek żeglugowych. Problemem stało się jednak także odpowiedniej skali ich wypełnienie.

Wszystkie te zjawiska sprawiły, że od dwóch lat stawki frachtu przewozu drobnicy notowały historycznie najniższy poziom. Miniony rok zakończył się stratą dla zdecydowanej większości największych armatorów.

Z oczywistych względów, działania linii żeglugowych mogą stać w sprzeczności z interesami właścicieli ładunków, spedytorów, a także właścicieli terminali kontenerowych. W tym ostatnim przypadku protesty są słabsze, bowiem część terminali jest także własnością grup, w skład których wchodzą spółki żeglugowe.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


36 671 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 269 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP