Nowoczesny terminal węgla i rudy w Porcie Gdańsk
wnp.pl (Piotr Stefaniak) - 29-07-2010 12:01
Za dwa lata powinien ruszyć najnowocześniejszy i największy na Bałtyku terminal do przeładunku węgla i rudy. Zwiększy moce eksportu tych surowców, ale też ich importu, z przeznaczeniem na rynek polski i krajów Europy Środkowo-Wschodniej.
Inwestycja zostanie zrealizowana na terenie dwóch terminali, które będą eksploatowane jako jedna duża baza przeładunkowa. Są to: istniejący terminal węglowy spółki PPS Port Północny (nastawiony
obecnie na eksport tego towaru) oraz terminal spółki Rudopol. Obie operują na terenie, którym administruje w imieniu Skarbu Państwa i samorządu terytorialnego Zarząd Morskiego Portu Gdańsk.
Dzięki wszczętej dwa lata temu procedurze przetargowej, ZMPG znalazł inwestorów do budowy nowej bazy przeładunku. Są to: belgijski SEA-Invest oraz ArcelorMittal Poland, główny udziałowiec Rudoportu (spółki utworzonej jeszcze przez Hutę Katowice), który obejmuje teren nadal nie zagospodarowany. Obie spółki utworzyły joint venture, a ich plany inwestycyjne stały się realne, gdy 28 mają br. zgodę na oddanie jej gruntów w 30-letnią dzierżawę przez ZMPG wydał minister skarbu państwa.
Według wstępnych planów, wartość inwestycji ma wynieść minimum 40 mln euro, a być może zostanie zwiększona do 50 mln. Port powinien ruszyć w końcu 2012 roku, choć dopiero kończone są prace projektowe.
- Inwestorzy stwarzają podstawy do tego, żeby w Gdańsku wyrósł hub, świadczący usługi przeładunkowe w regionie Europy Środkowo-Wschodniej - powiedziała podczas konferencji prasowej w PAIIZ wiceminister infrastruktury, Anna Wypych-Namiotko - Budowa terminalu zbiega się w czasie z realizowanymi inwestycjami budowy autostrad i modernizacji szlaków kolejowych, co usprawni transport w głąb lądu i przyczyni się do optymalizacji łańcucha dostaw w tej części naszego kontynentu.
Nowy terminal będzie mógł przyjmować największe statki, jakie mogą wpływać na Morze Bałtyckie przez Cieśniny Duńskie (15 m zanurzenia, maksymalna pojemność 120-150 tys. ton). Zostanie zaprojektowany tak, aby zapewnić wysoką wydajność przeładunku suchych towarów (np. załadunek wagonów - 2400 t/h, zdolność przenośników taśmowych i zwałowarko-ładowarek - 4000 t/h przy rozładunku), przy jednoczesnym zastosowaniu najlepszych technologii chroniących środowisko. Średnia pojemność placów składowych będzie wynosiła 2 mln ton. Port będzie w stanie obsłużyć ok. 10 mln ton ładunków suchych (w ubr. Port Północny przeładował m.in. 2,7 mln ton węgla na eksport; jego urządzenia nadal będą wykorzystywane w eksporcie tego surowca).
Dzięki wszczętej dwa lata temu procedurze przetargowej, ZMPG znalazł inwestorów do budowy nowej bazy przeładunku. Są to: belgijski SEA-Invest oraz ArcelorMittal Poland, główny udziałowiec Rudoportu (spółki utworzonej jeszcze przez Hutę Katowice), który obejmuje teren nadal nie zagospodarowany. Obie spółki utworzyły joint venture, a ich plany inwestycyjne stały się realne, gdy 28 mają br. zgodę na oddanie jej gruntów w 30-letnią dzierżawę przez ZMPG wydał minister skarbu państwa.
Według wstępnych planów, wartość inwestycji ma wynieść minimum 40 mln euro, a być może zostanie zwiększona do 50 mln. Port powinien ruszyć w końcu 2012 roku, choć dopiero kończone są prace projektowe.
- Inwestorzy stwarzają podstawy do tego, żeby w Gdańsku wyrósł hub, świadczący usługi przeładunkowe w regionie Europy Środkowo-Wschodniej - powiedziała podczas konferencji prasowej w PAIIZ wiceminister infrastruktury, Anna Wypych-Namiotko - Budowa terminalu zbiega się w czasie z realizowanymi inwestycjami budowy autostrad i modernizacji szlaków kolejowych, co usprawni transport w głąb lądu i przyczyni się do optymalizacji łańcucha dostaw w tej części naszego kontynentu.
Nowy terminal będzie mógł przyjmować największe statki, jakie mogą wpływać na Morze Bałtyckie przez Cieśniny Duńskie (15 m zanurzenia, maksymalna pojemność 120-150 tys. ton). Zostanie zaprojektowany tak, aby zapewnić wysoką wydajność przeładunku suchych towarów (np. załadunek wagonów - 2400 t/h, zdolność przenośników taśmowych i zwałowarko-ładowarek - 4000 t/h przy rozładunku), przy jednoczesnym zastosowaniu najlepszych technologii chroniących środowisko. Średnia pojemność placów składowych będzie wynosiła 2 mln ton. Port będzie w stanie obsłużyć ok. 10 mln ton ładunków suchych (w ubr. Port Północny przeładował m.in. 2,7 mln ton węgla na eksport; jego urządzenia nadal będą wykorzystywane w eksporcie tego surowca).
Czytaj więcej:
transport morski
| Gdańsk
| Sea-Invest | Port Gdańsk
Zobacz Także
- Premier Australii potwierdza zatonięcie statku z 350 pasażerami 02-02-2012 06:28
- Gdańsk przekaże grunty dla Pomorskiej Kolei Metropolitalnej24-01-2012 18:20
- Transport morski przejdzie na biopaliwa23-01-2012 15:40
- Gdańsk liderem przygotowań do Euro? 21-01-2012 14:30
- PŻM: zła sytuacja na rynku przewozowym17-01-2012 16:42
- Komórki na morzach i oceanach17-01-2012 16:14
- Prezydent Gdańska o tym jak ściągać inwestorów do miasta12-10-2010 10:44
- Projekt i badania jednostki pływającej zasilanej energią słoneczną01-07-2010 10:49
- Najszybciej koleją, najtaniej morzem 09-06-2010 13:25
- Dyrektor PŻM w Szczecinie: Mimo kryzysu ładownie statków są pełne11-09-2009 08:50
- Polskie porty morskie w 2007 podsumowanie i perspektywy na przyszłość24-10-2008 19:58
- Ostatni dzwonek dla polskich stoczni13-02-2007 11:52
POLECAMY
KOMENTARZE (3)
-
31.07.2010 09:09miki
-
31.07.2010 01:03osioł
-
29.07.2010 15:52wiem









a co ty chcesz eksportować?
popatrz na przeładunek węgla - spadł o około 50%. Więc co mają robić dokerzy? pochlastać się z tego powodu, ze mamy (...)