PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Operator autostrady A4 ma przeprosić kierowcę za ograniczenie wolności

Autor: PAP
29-11-2010 17:29

Operator płatnego odcinka autostrady A4 z Katowic do Krakowa, spółka Stalexport Transroute Autostrada (STA), ma listownie przeprosić kierowcę Mariusza Frasa za krótkotrwałe ograniczenie jego wolności w punkcie poboru opłat w Balicach.

Tak prawomocnie orzekł w poniedziałek Sąd Apelacyjny w Katowicach. Uchylił tę część wyroku z I instancji, w którym spółka STA została zobowiązana do przeproszenia Frasa w prasie i wpłaty 20 tys. zł na cel charytatywny. Sąd uznał, że doszło do naruszenia dóbr osobistych Frasa, ale - jak powiedział sędzia Piotr Wójtowicz - nie zaakceptował wskazanego przez sąd I instancji sposobu usunięcia skutków tego naruszenia.
We wrześniu 2007 r. katowicki adwokat Mariusz Fras jechał autostradą z Katowic do Krakowa. Przy wjeździe na płatny odcinek drogi w punkcie poboru opłat w Brzęczkowicach zapłacił 6,50 zł. W trakcie jazdy postanowił, że - ze względu na złą jakość drogi - drugiej części opłaty nie uiści. Wytoczył proces o naruszenie dóbr osobistych spółkom Stalexport Autostrada Małopolska (SAM) i Stalexport Transroute Autostrada (STA), uznając, że przy bramkach w Balicach pozbawiono lub przynajmniej ograniczono jego wolność, odmawiając podniesienia szlabanu po tym, jak się wylegitymował.

W kwietniu tego roku katowicki sąd okręgowy przyznał mu rację. Nakazał spółce STA przeproszenie powoda za bezprawne i bezpodstawne ograniczenie jego wolności. Poza zamieszczeniem przeprosin w ogólnopolskim wydaniu "Gazety Wyborczej", sąd I instancji zobowiązał też pozwaną spółkę do wpłaty 20 tys. zł na rzecz Fundacji Anny Dymnej "Mimo wszystko" oraz zapłaty Frasowi prawie 3,4 tys. zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Zgodnie z poniedziałkowym wyrokiem STA nie musi przepraszać kierowcy w gazecie, ale ma wysłać Frasowi list z tekstem przeprosin za krótkotrwałe ograniczenie jego wolności. W pozostałej części oddalił powództwo Frasa.

Powód ma też wpłacić STA 990 zł tytułem zwrotu kosztów procesu i 2150 zł kosztów postępowania apelacyjnego. Drugiej pozwanej spółce SAM - wobec której powództwo zostało oddalone już w pierwszej instancji - Fras ma zapłacić 2760 zł.

Sędzia Wójtowicz w ustnym uzasadnieniu wyroku mówił, że współczesna praktyka wymusza stawianie barier, by zmusić ludzi do określonego zachowania i można się zastanawiać, czy i jak dalece ogranicza to wolności. Dodał, że szlabany są po to, by zmusić do uiszczenia opłaty i jest to powszechnie akceptowane. "Każdy, kto odmawia zapłaty musi liczyć się z pewnymi utrudnieniami" - mówił.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 864 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

798 535 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP