Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Podejrzany o korupcję Jan T. opuścił areszt

Autor: PAP
07-07-2008 17:05

Podejrzany m.in. o korupcję były dyrektor Zarządu Dróg i Transportu w Krakowie Jan T. wyszedł 7 lipca na wolność po wpłaceniu 200 tys. zł poręczenia majątkowego.

Jan T. przebywał w areszcie od 6 marca. 3 lipca na posiedzeniu ws. przedłużenia aresztu - o co wnosiła prokuratura - sąd postanowił, że jeżeli Jan T. w ciągu 20 dni wpłaci 200 tys. zł poręczenia, będzie mógł odzyskać wolność.
- W poniedziałek do kasy sądu wpłynęła kwota poręczenia. Na posiedzeniu sąd wydał nakaz zwolnienia podejrzanego z zakładu karnego - powiedziała Angelika Michalik z biura prasowego Sądu Okręgowego.

Jak ustaliła PAP, jeszcze w poniedziałek Jan T. odzyskał wolność. Pieniądze - według ustaleń PAP - wpłaciła jego żona.

Na Janie T. ciąży w sumie 39 zarzutów. Jest podejrzany o korupcję oraz przekroczenie uprawnień, mobbing i molestowanie seksualne.

Zarzuty korupcyjne dotyczą przyjęcia przez Jana T., jako dyrektora Zarządu Dróg i Komunikacji w Krakowie, kwoty ok. 1,2 tys. zł, stanowiącej równowartość jego dwóch pobytów w luksusowym ośrodku spa, opłaconych przez prezesa firmy remontującej siedzibę ZDiK w latach 2006-07. Także - przyjęcia zegarka o wartości ponad 1,8 tys. zł w zamian za zatrudnienie.

Ponadto urzędnik miał - według prokuratury - skorzystać z remontu o łącznej wartości (po uzupełnieniu zarzutów) ponad 700 tys. zł, jaki w jego mieszkaniu przeprowadził Budostal 5, wygrywający przetargi i wykonujący prace na rzecz ZDiK.

Kilkanaście zarzutów dotyczy psychicznego znęcania się przez Jana T. nad podległymi mu pracownikami w okresie od 2003 do 2007 roku. Dotyczą one głównie znieważania pracowników, grożenia im zwolnieniem z pracy czy postępowaniem dyscyplinarnym.

Tego samego okresu dotyczy kilkanaście innych zarzutów, mówiących o naruszaniu praw pracowniczych, np. przez odmawianie udzielenia urlopu, nierozliczanie nadgodzin, zmuszanie do pracy po godzinach czy w dni wolne i naruszanie godności osobistej.

Część zarzutów przedstawionych Janowi T. mówi o przekroczeniu uprawnień w 2006 i 2007 r. Dotyczą one nieprawidłowego gospodarowania zakładowym funduszem świadczeń socjalnych oraz nieprawidłowości w czasie konkursu na stanowisko referenta w jednym z wydziałów podległego mu urzędu. Chodzi także o ukrycie dokumentów Zarządu Cmentarzy Komunalnych, którym niegdyś kierował Jan T.

Ponadto zarzuty dotyczą "popełnienia czynów nieobyczajnych" - poprzez doprowadzenie i usiłowanie doprowadzenia do poddania się pokrzywdzonych "innej czynności seksualnej" oraz zmuszanie pokrzywdzonej do nawiązania z nim kontaktów seksualnych.

Jan T. w prokuraturze nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. W przypadku ich udowodnienia przez sąd grozi mu do 12 lat więzienia. Zarzuty korupcji usłyszały w tej sprawie także cztery osoby, które - według prokuratury - udzielały Janowi T. korzyści majątkowych.

Jan T. był najbardziej krytykowanym krakowskim urzędnikiem. Lokalne media nadały mu miano "niezatapialnego". Po aresztowaniu urzędnika prezydent Krakowa zawiesił go w funkcji dyrektora. Na początku czerwca Janowi T. wygasła umowa o pracę.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 316 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 801 ofert w bazie

2 782 269 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP