PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polska armia kupuje polski sprzęt wojskowy

Autor: Rzeczpospolita
07-01-2008 05:44

Z Ponad 4 mld zł przeznaczonych na modernizację techniczną armii połowę pieniędzy MON wyda w 2008 r. na zakupy sprzętu wyprodukowanego w polskich zakładach.

Jest wśród nich kilka prawdziwych technologicznych hitów, których mogą nam pozazdrościć światowi producenci nowoczesnego uzbrojenia - pisze "Rzeczpospolita".
Do polskich hitów uzbrojenia należy bez wątpienia kołowy transporter Rosomak. Choć jest z nim także pewien kłopot. Produkowany jest w siemianowickich Wojskowych Zakładach Mechanicznych, ale pojazd wymyślili Finowie i to Patria nadal dostarcza krajowemu wytwórcy większość potrzebnych podzespołów sprowadzanych od kolejnych renomowanych dostawców. W wieżę bojową wyposażyli transporter Włosi z Oto Melary.

- Rosomak, mimo wszystko, to nasz produkt, stworzony według polskich wymagań, montowany w kraju i wyposażany w coraz więcej rodzimych urządzeń - mówi Andrzej Kiński, znawca broni pancernej i szef pisma "Nowa Technika Wojskowa". W światowym przemyśle obronnym następuje globalizacja: najbardziej skomplikowane i najnowocześniejsze systemy uzbrojenia powstają dziś w kilku koncernach z elementów kupowanych na całym świecie od wyspecjalizowanych zewnętrznych poddostawców.

O tym, że rosomak mimo obecnych kłopotów produkcyjnych WZM już zasłużył na miano hitu, przesądza nie tylko powodzenie eksportowe transportera Patrii, ale zalety pojazdu potwierdzone na wojnie w Afganistanie. Nikt nie zginął podczas co najmniej czterech bezpośrednich ataków na rosomaki z polską załogą.

Dorobek półwiecza polskiej radiolokacji i talenty konstruktorów warszawskiego Przemysłowego Instytutu Telekomunikacji sprawiły, że NATO wybrało radary z PIT N12 M do śledzenia wschodniej granicy sojuszu. Zamontowane na wieżach trzy radary dalekiego zasięgu zintegrowano z całym atlantyckim systemem kontroli przestrzeni powietrznej. Znawcy twierdzą, że prawdziwym hitem jest wyrafinowana obróbka informatyczna danych z nieba. Nasi programiści pokazali klasę. Radary pozwalają dowódcom NATO dokładnie widzieć, co dzieje się w przestrzeni, setki kilometrów od radiolokacyjnych posterunków.

To, co się dzieje kilkaset metrów od żołnierza działającego w niemal pełnych ciemnościach, pozwala zobaczyć indywidualny noktowizor MU-3 z warszawskiego Przemysłowego Centrum Optyki. Zastosowane w nim wzmacniacze światła i technologia ich użycia są unikalne – na tym poziomie udało się to tylko kilku producentom na świecie. Miniaturowymi noktowizorami, które mogą też pełnić rolę celowników broni strzeleckiej, posługują się nasze wojska w Afganistanie. Sprzętem o porównywalnych możliwościach dysponują na wojnie z talibami jedynie elitarne jednostki amerykańskich komandosów.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

31 490 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

721 995 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 936 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP