PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Prokuratura zaskarżyła wyrok ws. katastrofy pod Szczekocinami

Autor: PAP
10-02-2017 14:39
Prokuratura zaskarżyła wyrok ws. katastrofy pod Szczekocinami
Fot. Fotolia

Częstochowska prokuratura odwołała się od wyroku w sprawie katastrofy kolejowej pod Szczekocinami, gdzie w marcu 2012 r. w wyniku czołowego zderzenia dwóch pociągów zginęło 16 osób, a ponad 150 osób odniosło obrażenia.

Kary wymierzone dyżurnym ruchu z posterunków kolejowych Starzyny i Sprowa, oskarżonym o nieumyślne sprowadzenie katastrofy - 4 i 2,5 roku więzienia - prokuratura uważa za zbyt łagodne.
Informację o wniesionej apelacji przekazał w piątek PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek. Przed sądem I instancji prokuratura żądała dla Andrzeja N. 8 lat więzienia, a dla Jolanty S. - 7 lat. Obrona domagała się uniewinnienia.

"Prokurator uznał, że wymierzone przez sąd kary są zbyt łagodne, gdyż nie uwzględniają wysokiej szkodliwości społecznej zarzucanych oskarżonym czynów oraz nie realizują potrzeb w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa" - powiedział prok. Ozimek.

"Zdaniem prokuratora, sąd, wymierzając kary, niedostatecznie wziął pod uwagę rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, a także fakt, że katastrofa kolejowa pod Szczekocinami była jednym z najtragiczniejszych tego typu zdarzeń w historii Polski. Jednocześnie w apelacji wskazano, że oskarżeni dyżurni ruchu dopuścili się poważnych i oczywistych zaniedbań obowiązków służbowych w zakresie bezpieczeństwa ruchu kolejowego"- dodał rzecznik.

Do wypadku doszło 3 marca 2012 r. we wsi Chałupki k. Szczekocin - na zjeździe z Centralnej Magistrali Kolejowej w kierunku Krakowa. Zderzyły się pociągi TLK "Brzechwa" z Przemyśla do Warszawy i Interregio "Jan Matejko" relacji Warszawa-Kraków. Pociąg Warszawa-Kraków wjechał na tor, po którym z naprzeciwka jechał pociąg Przemyśl-Warszawa.

Akt oskarżenia w tej sprawie częstochowska prokuratura przesłała do sądu w grudniu 2014 r. Prokurator zarzucił dyżurnym nieumyślne sprowadzenie katastrofy kolejowej oraz poświadczenie nieprawdy w dokumentacji kolejowej - co do czasu zamknięcia torów po zderzeniu pociągów. Straty materialne po katastrofie oszacowano na 19 mln zł.

Proces trwał około roku. W lipcu 2016 r. Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał Andrzeja N., który w czasie katastrofy pełnił służbę na posterunku w Starzynach na 4, a Jolantę S. ze Sprowy na 2,5 roku pozbawienia wolności. Uznał, że na tragedię złożyła się seria ludzkich błędów.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 734 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

790 428 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP