Protest mazowieckiej "S" w sprawie pakietu socjalnego w PKS
PAP - 11-03-2010 13:23, aktualizacja: 11-03-2010 15:12
Kilkudziesięciu związkowców z mazowieckiej Solidarności protestowało w czwartek przed gmachem resortu skarbu w obronie pakietu socjalnego dla pracowników prywatyzowanych PKS-ów. Petycję ze swoimi postulatami złożyli w MSP.
Związkowcy chcą podpisania pakietu gwarancji pracowniczych jeszcze przed sprywatyzowaniem siedmiu PKS-ów. Ich zdaniem nowy właściciel może ich nie podpisać.
Chodzi o prywatyzację Państwowych Przedsiębiorstw Komunikacji Samochodowej z Mławy, Płocka, Ciechanowa, Gostynina, Ostrołęki, Przasnysza i Mińska Mazowieckiego. Zdaniem związkowców, resort skarbu ogłosił rozpoczęcie przyjmowania ofert od potencjalnych inwestorów w grudniu 2009 r. Do drugiego etapu negocjacji przeszły dwie spółki: Marmstrom i Mobilis.
"Nie może być tak, że zostaniecie sprzedani bez pakietu, bo ten, kto was kupi go nie podpisze" - mówił wiceprzewodniczący mazowieckiej Solidarności Waldemar Dubiński. Dodał, że pracownicy obawiają się o swoje jutro, a "w polskim prawie nie ma zakazu podpisania takiego pakietu przed sprzedażą zakładu" - powiedział.
Związkowcy uważają, że spółki, które przeszły do drugiego etapu negocjacji w sprawie kupna mazowieckich PKS-ów nie spełniają wymogów stawianych przez resort skarbu. Jak powiedział Dubiński, jedna z nich została zarejestrowana w KRS kilka miesięcy temu, pod prywatnym adresem zamieszkania i nie jest dla nich wiarygodna. Druga natomiast jest w konflikcie zbiorowym ze swoimi pracownikami.
Zdaniem protestujących najlepszym rozwiązaniem dla PKS-ów byłoby ich skomunalizowanie, czyli przekazywanie samorządom.
"Naszą petycję wręczyliśmy wiceministrowi skarbu Mikołajowi Budzanowskiemu. Powiedział, że jest gotowy powrócić do rozmów na temat komunalizacji PKS-ów. W sprawie pakietu powiedział, że może go z nami podpisać kupujący. Powiedzieliśmy, że żądamy negocjacji z właścicielem pakietu, a nie z kupującym" - powiedział Dubiński.
MSP poinformowało PAP, że od 1 marca potencjalni inwestorzy "badają" spółki. W związku z tym, że Marmstrom i Mobilis bada siedem spółek, proces ten zakończy się za siedem tygodni. Kolejnym etapem będzie złożenie ofert wiążących, co zaplanowane jest na 7 maja.
"Taka sytuacja nie oznacza jednak całkowitej rezygnacji z możliwości komunalizacji mazowieckich PKS-ów. Priorytetem jest znalezienie dobrego inwestora, który zgodnie z oczekiwaniami i potrzebami pasażerów zadba o dalsze funkcjonowanie spółek. Jeżeli warunki przedstawione przez oferentów nie będą satysfakcjonujące, przejęcie spółek zostanie zaproponowane samorządom z województwa mazowieckiego - powiedział PAP wiceminister Budzanowski.
Chodzi o prywatyzację Państwowych Przedsiębiorstw Komunikacji Samochodowej z Mławy, Płocka, Ciechanowa, Gostynina, Ostrołęki, Przasnysza i Mińska Mazowieckiego. Zdaniem związkowców, resort skarbu ogłosił rozpoczęcie przyjmowania ofert od potencjalnych inwestorów w grudniu 2009 r. Do drugiego etapu negocjacji przeszły dwie spółki: Marmstrom i Mobilis.
"Nie może być tak, że zostaniecie sprzedani bez pakietu, bo ten, kto was kupi go nie podpisze" - mówił wiceprzewodniczący mazowieckiej Solidarności Waldemar Dubiński. Dodał, że pracownicy obawiają się o swoje jutro, a "w polskim prawie nie ma zakazu podpisania takiego pakietu przed sprzedażą zakładu" - powiedział.
Związkowcy uważają, że spółki, które przeszły do drugiego etapu negocjacji w sprawie kupna mazowieckich PKS-ów nie spełniają wymogów stawianych przez resort skarbu. Jak powiedział Dubiński, jedna z nich została zarejestrowana w KRS kilka miesięcy temu, pod prywatnym adresem zamieszkania i nie jest dla nich wiarygodna. Druga natomiast jest w konflikcie zbiorowym ze swoimi pracownikami.
Zdaniem protestujących najlepszym rozwiązaniem dla PKS-ów byłoby ich skomunalizowanie, czyli przekazywanie samorządom.
"Naszą petycję wręczyliśmy wiceministrowi skarbu Mikołajowi Budzanowskiemu. Powiedział, że jest gotowy powrócić do rozmów na temat komunalizacji PKS-ów. W sprawie pakietu powiedział, że może go z nami podpisać kupujący. Powiedzieliśmy, że żądamy negocjacji z właścicielem pakietu, a nie z kupującym" - powiedział Dubiński.
MSP poinformowało PAP, że od 1 marca potencjalni inwestorzy "badają" spółki. W związku z tym, że Marmstrom i Mobilis bada siedem spółek, proces ten zakończy się za siedem tygodni. Kolejnym etapem będzie złożenie ofert wiążących, co zaplanowane jest na 7 maja.
"Taka sytuacja nie oznacza jednak całkowitej rezygnacji z możliwości komunalizacji mazowieckich PKS-ów. Priorytetem jest znalezienie dobrego inwestora, który zgodnie z oczekiwaniami i potrzebami pasażerów zadba o dalsze funkcjonowanie spółek. Jeżeli warunki przedstawione przez oferentów nie będą satysfakcjonujące, przejęcie spółek zostanie zaproponowane samorządom z województwa mazowieckiego - powiedział PAP wiceminister Budzanowski.
Czytaj więcej:
strajki
| związki zawodowe
| PKS
| Solidarność
Zobacz Także
- Komisja Trójstronna zajmie się kwestią wieku emerytalnego09-02-2012 21:05
- Referendum w Bitronie. Będzie strajk?09-02-2012 07:40
- Związkowcy PKP Cargo szykują się do protestów07-02-2012 14:44
- Referendum strajkowe w Bitronie06-02-2012 20:04
- Nie będzie referendum ws. wieku emerytalnego06-02-2012 17:29
- Pogotowie strajkowe w śląskich Przewozach Regionalnych03-02-2012 15:34
- KGHM - olbrzym na rozdrożu13-03-2011 08:25
- P. Duda, Solidarność: nie damy się lekceważyć 14-01-2011 13:32
- Związki zawodowe - niebezpieczne, toksyczne, niezbędne 14-10-2010 09:09
- Związkowcy w dobie kryzysu06-04-2009 12:17
- Janusz Śniadek: Rząd chce nas sprowokować15-01-2009 15:21
- Andrzej Arendarski: związki, czyli licytacja radykalizmu15-01-2009 15:19










Nie dodano jeszcze żadnego komentarza