Wtorek, 22 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Piotr Stefaniak  |  2011-06-05

Prywatyzacja PKP Cargo - kupić, sprzedać, potargować

W sprawie prywatyzacji PKP Cargo, potentata na polskim rynku kolejowym, niemal wszystko już wiadomo, oprócz dwóch spraw: kto kupi kontrolny pakiet i co z nim zrobi za kilka lat.

O tej transakcji mówi się od stycznia 2001 roku. W wyniku komercjalizacji państwowego przedsiębiorstwa Polskie Koleje Państwowe powstała wtedy spółka PKP SA. Pełni ona dominującą rolę w Grupie PKP, w której skład wchodzi osiem spółek, w tym PKP Cargo. Niemal wszystkie one miały być szybko sprzedane inwestorom prywatnym. Chciano upiec dwie pieczenie.

Chodziło o pozyskanie pieniędzy na spłatę długu przedsiębiorstwa PKP oraz powstanie wolnego rynku kolejowego z silną konkurencją. Ale samo życie i politycy pokręcili niemal wszystko w tym prostym scenariuszu.

Powrót znad krawędzi

Dług "historyczny" PKP zaczął szybko rosnąć. Powstał on z własnej winy przedsiębiorstwa, ale w dużej części dlatego, że co najmniej trzy rządy polecały umarzać im zobowiązania wielu prywatyzowanych spółek Skarbu Państwa, co miało miejsce nawet po komercjalizacji PKP. W apogeum - 2009 roku - dług sięgał 6 mld zł, a same odsetki 300 mln zł rocznie.

Na rynku przewozów towarowych konkurencja urosła szybciej niż ktokolwiek się spodziewał. Zarazem PKP Cargo nie wyzwoliły się spod wpływu kilkudziesięciu związków zawodowych, a te nie pozwalały na zmiany i utrwalały anachroniczną strukturę firmy. Swoje dołożyli politycy, obciążając spółkę kosztami działalności drużyn maszynistów, operujących także dla innych spółek z grupy.

Nim więc zaczęto poważnie myśleć o prywatyzacji spółki, stała się mało atrakcyjna. W 2008 roku przyszedł kryzys i stanęła przed widmem bankructwa.

Poniosła 167 mln zł straty, rok później - 500 mln zł. W końcu 2008 r. zmienił się zarząd spółki, który nadał nowe impulsy programowi restrukturyzacji. Porozumiał się ze związkowcami i od stycznia 2009r. wdrożono rewolucyjny projekt, który m.in. zmienił organizację przewozów, zmniejszył zasoby, a przede wszystkim uruchomił program dobrowolnych odejść. Z 38 tys. osób na początku 2008 r. zatrudnienie zmniejszono do 25 tys. obecnie. W I
połowie 2010 roku spółka wykazała zysk operacyjny, a w całym roku 61,9 mln zł zysku netto, przy 4,6 mld zł przychodów ze sprzedaży.

Z początkiem tego roku PKP Cargo wdrożył drugi etap zmian, tworząc wielkoobszarowe zakłady, optymalizując przewozy i działalność zaplecza. Jak zakłada zarząd, w br. zysk będzie wyższy o prawie 30 proc. Z przewozami wykonującymi 119,4 mln ton ładunków w 2010 roku, PKP Cargo są największym w Polsce kolejowym przewoźnikiem towarowym, z udziałem 47 proc. w rynku, i drugim w Unii Europejskiej - po Deutsche Bahn.
 KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
 W BRANŻY
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer