Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Przewoźnicy inni niż PKP mają małe szanse na rynku

Autor: Gazeta Prawna
23-04-2008 05:59

W jednym województwie działa prywatny operator kolejowy. Może się okazać, że kolejnych już nie będzie, gdyż o swoją pozycję mocno zabiega PKP.

Do przetargu na prowadzenie przewozów pasażerskich w województwie podlaskim nie stanęła na razie ani jedna prywatna firma. Jedyna, która zadeklarowała chęć udziału - brytyjska Arriva - nie jest w stanie spełnić wyśrubowanych warunków przetargu - informuje "Gazeta Prawna"
- Samorząd Podlasia wymaga niemal natychmiastowego rozpoczęcia przewozów własnymi pociągami elektrycznymi przewoźnika. Bardzo byśmy chcieli rozpocząć tam działalność, ale nie będziemy w stanie tak szybko pozyskać taboru - mówi dzienniku Maciej Królak, rzecznik spółki Arriva.

Od czterech miesięcy Arriva jest operatorem wybranych połączeń w województwie kujawsko-pomorskim. Prywatny przewoźnik wygrał z monopolistą PKP Przewozy Regionalne. Państwowa firma odrobiła lekcje i wyciągnęła wnioski z przegranego przetargu w kujawsko-pomorskim. - W przetargu na Podlasiu Przewozy Regionalne zaproponowały bardzo niską, wręcz nieopłacalną cenę za połączenia spalinowe. W ten sposób pozbyły się konkurencji, a straty w przewozach spalinowych powetują sobie większymi zyskami w przewozach elektrycznych, w których na razie żaden prywatny operator nie ma szansy wystartować, więc mogli zażądać wyższych cen - twierdzi w "GP" Jakub Majewski z Instytutu Rozwoju i Promocji Kolei.

Wylicza, że składy elektryczne są nawet trzy razy droższe od pociągów spalinowych i w ciągu trzech lat - a na tyle rozpisywane są przetargi - taka inwestycja nie zwróci się przewoźnikowi. Dlatego konkurencja jest możliwa jedynie w połączeniach spalinowych.

Zdaniem PKP PR zaproponowane ceny nie są zaniżone.- Nie zakładamy, abyśmy musieli dopłacać do przewozów na Podlasiu - mówi w "Gazecie Prawnej" Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP PR.

Zgodnie z rządowym programem udziały w PKP PR mają przejąć samorządy, które nie chcą jedynie zgodzić się na przejęcie długów spółki.- Rozwiązaniem obecnej sytuacji jest usamorządowienie przewozów regionalnych - twierdzi Łukasz Malinowski, ekspert ZDG Tor.

Jeśli jednak program zostanie zrealizowany, to prywatny operator w przewozach osobowych nie pojawiłby się chyba już w żadnym województwie. Władzom województw, a jednocześnie udziałowcom PKP PR, nie będzie zależało na wprowadzeniu na tory konkurencji dla własnej firmy - wyjaśnia dziennik.

Do spółek prywatnych lub samorządów należą już przewozy pasażerskie na liniach wąskotorowych w całości. Na początku lat 90. PKP zamknęły wszystkie połączenia jako całkowicie nieopłacalne. Teraz niektóre przywrócono do użytku - najwięcej w Wielkopolsce, gdzie działa Śmigielska Kolej Dojazdowa. Plany uruchomienia kolejki wąskotorowej z Wrocławia do Świdnicy i Trzebnicy ma samorząd Dolnego Śląska.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 024 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 269 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP