Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Są apelacje w procesie maszynistów w Białymstoku

Autor: PAP
16-06-2017 18:10
Są apelacje w procesie maszynistów w Białymstoku
Fot. Fotolia

Obrońcy oskarżonych i oskarżyciele posiłkowi złożyli apelacje w procesie dwóch maszynistów, związanym z wypadkiem pociągów towarowych w Białymstoku sprzed 6,5 roku - dowiedziała się w piątek PAP w miejscowym sądzie okręgowym.

To ten sąd zajmie się odwołaniami. W związku z koniecznością zapoznania się z obszernym materiałem dowodowym w sprawie, która przed sądem I instancji trwała 2,5 roku, termin rozpoznania apelacji został wyznaczony na październik.
Wyrok I instancji zapadł przed Sądem Rejonowym w Białymstoku we wrześniu ub. roku. Sąd skazał obu oskarżonych na kary więzienia w zawieszeniu i grzywny; nie orzekł zakazów wykonywania zawodu, czego również chciała prokuratura.

Do wypadku doszło w listopadzie 2010 r. niedaleko tunelu, który łączy dwie części Białegostoku. Jeden skład - z 32 cysternami z substancjami ropopochodnymi, w tym m.in. olejem napędowym - jechał w kierunku miasta. Drugi - z wagonami ze złomem i kilkoma cysternami z propan butanem - z Białegostoku do Warszawy.

Nastąpiło zderzenie, a w wyniku wypadku wybuchł wielki pożar, który objął w sumie 17 cystern z olejem napędowym i innymi substancjami łatwopalnymi. Zniszczone zostały nie tylko wagony i lokomotywy, lecz także duży odcinek trakcji kolejowej oraz budynek pobliskiej nastawni.

Straty materialne, na szkodę kilku podmiotów, oszacowano na 23 mln zł. Nikt nie doznał poważniejszych obrażeń, jedna osoba została lekko ranna.

W związku z katastrofą Prokuratura Okręgowa w Białymstoku postawiła dwóm maszynistom, prowadzącym lokomotywy jednego z pociągów, zarzut nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym. Uznała bowiem, że wjeżdżając w rejon stacji Białystok, "umyślnie naruszyli zasady bezpieczeństwa w ruchu kolejowym", nie zareagowali na sygnały semafora do zatrzymania się i w ten sposób doprowadzili do zderzenia z innym pociągiem towarowym.

Po długim procesie i zasięgnięciu wielu specjalistycznych opinii sąd I instancji uznał za udowodnione, że doszło do błędu maszynistów, bo pociąg nie zatrzymał się, choć tak nakazywał semafor, i obu oskarżonych skazał na kary półtora roku oraz roku i dwóch miesięcy więzienia, w zawieszeniu na trzy lata.

Orzekł też grzywny, a także obowiązek częściowego naprawienia szkody tym podmiotom, które takie wnioski złożyły. Obaj skazani mają też solidarnie zapłacić 30 tys. zł zadośćuczynienia maszyniście drugiego pociągu, który wypadek mocno przeżył psychicznie, leczył się, ale do pracy już nie wrócił.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 543 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 269 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP