Wtorek, 22 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  PAP  |  11-09-2010 17:43

Samolot szkolny dla armii - trzech kandydatów, wstępne kryteria

Brytyjska propozycja dla polskiej armii
O wyniku przetargu na samolot szkolno-bojowy zdecyduje to, czy wojsko postawi na zdolności szkoleniowe, czy bojowe maszyn - uważają obserwatorzy. Według MON na razie żadna z trzech oferowanych maszyn nie spełnia wymagań, ale te są wstępne i będą się jeszcze zmieniać.

Ogłoszony na początku września przetarg dotyczy fabrycznie nowych samolotów szkolenia zaawansowanego klasy LIFT (lead in fighter trainer) wraz z systemem szkolenia, w tym symulatorami oraz wsparciem technicznym. Wstępne wymagania dotyczą m.in. zasięgu, manewrowości, systemu nawigacji i wykrywania celów i uzbrojenia. Dostawy do Dęblina musiałyby się zakończyć do grudnia 2015 r. Wiadomo, że do przetargu staną brytyjski Hawk, włoski M-346 i koreańsko-amerykański T-50. Producenci zapewniają, że są w stanie dostosować samoloty do polskich wymagań.

Koreańczycy wspólnie z amerykańskim koncernem Lockheed Martin, producentem F-16, reklamują swój T-50 jako jedyny z oferowanych samolotów szkolnych, który może latać z prędkością ponaddźwiękową i jest zdolny do przyspieszeń i znoszenia przeciążeń właściwych samolotom bojowym.

Włosi podkreślają, że M-346 to jedyny samolot szkolny nowej generacji. Powołują się na wysokie oceny, jakie ich samolotowi wystawili polscy oficerowie, którzy odbyli na nim zapoznawcze loty przed kilku laty w Dęblinie. Zapewniają też, że samolot jest "elastyczny" i bez trudu można go dostosować do roli szkoleniowej i bojowej. Przedstawiciele koncernu Alenia Aermacchi, którego samolot kupiły włoskie siły powietrzne, używają też argumentu, że M-346 został wybrany do końcowych negocjacji w Singapurze, a lotnictwo tego kraju używa F-16 w wersji zbliżonej do polskich "Jastrzębi". "Linia produkcyjna może wytwarzać od 24 do 40 samolotów rocznie" - zapewnia Barbara Buzio z Alenia Aermacchi.

"Hawk jest bezpieczny, sprawdzony, jest najbardziej rozpowszechnionym samolotem szkolnym na świecie, a nasza ocena kosztów eksploatacji opiera się na doświadczeniu, nie przewidywaniach" - zapewnia dyrektor zarządzający BAE Systems w Polsce David Burgess. Zaznacza, że wbrew tej samej nazwie i zewnętrznemu podobieństwu do poprzedników Hawk w wersji AJT zakupionej przez RAF i oferowanej Polsce to zupełnie nowa maszyna. "Może to być samolot szkolny i bojowy, ale jedna z tych funkcji musi być wiodąca" - zaznacza. Brytyjczycy zapewniają też, że z zakupem Hawka łączyłyby się korzyści gospodarcze. "Mamy na świecie opinię sprawdzonego dawcy offsetu" - wskazuje Burgess przypominając, że koncern od lat współpracuje z Bumarem i Hutą Stalowa Wola.

 KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
 W BRANŻY
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer