PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Śląscy kolejarze grożą protestem, marszałek zapowiada twardą postawę

Autor: PAP
18-12-2008 13:14

W najbliższy poniedziałek okaże się, czy, kiedy i w jakiej formie dojdzie na Śląsku do protestu kolejarzy. Tego dnia związkowcy, sprzeciwiający się ograniczeniu liczby połączeń regionalnych, mają spotkać się z marszałkiem woj. śląskiego.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej marszałek Bogusław Śmigielski uznał za niedopuszczalne, by - jak mówił - partykularne interesy kolejarzy naraziły pasażerów na problemy w dotarciu np. do rodziny na święta. Wstępnie bowiem termin kolejarskiego protestu zapowiedziano na 23 grudnia, dzień przed Wigilią.
Marszałek podkreślił, że w przyszłym roku nakłady samorządu na kolej rosną o ok. 17 mln zł, czyli ok. 20 proc. Jednocześnie zaznaczył, że zarząd województwa nie jest stroną kolejarskich postulatów. Zagroził, że przy wyłącznie roszczeniowej postawie związkowców, samorząd będzie podpisywał umowy z innymi, drogowymi przewoźnikami, by nie ucierpieli pasażerowie. Za ewentualny strajk kolej musiałaby zapłacić odszkodowanie.

Sprzeciw kolejarskich związków budzą planowane od 1 stycznia zmiany w obowiązującym zaledwie od 14 grudnia rozkładzie jazdy pociągów regionalnych. Według wiceszefa kolejarskiej "Solidarności" Tomasza Matery, już od 14 grudnia z rozkładu zniknęło 28 pociągów, a od 1 stycznia planowane są dalsze modyfikacje: 54 pociągi mają być zlikwidowane, 52 mają kursować rzadziej (np. tylko w dni robocze), a cztery mają mieć skrócone trasy.

Odpowiedzialność za taki kształt rozkładu jazdy związkowcy przypisują samorządowi województwa, bo to on dopłaca do przewozów kolejowych, a od przyszłego roku, wraz z samorządami innych województw, stanie się właścicielem spółki PKP Przewozy Regionalne. Zdaniem Matery, samorząd nakazał spółce przewozowej dostosowanie oferty do środków przeznaczanych na kolej, lekceważąc tym samym pasażerów.

Zarzuty związkowców odpierał w czwartek marszałek Śmigielski. Podkreślał, że stroną dla związkowców jest ich pracodawca - spółka PKP Przewozy Regionalne, a nie samorząd. Przytaczał też dane potwierdzające, że choć w przyszłym roku pociągów będzie mniej, nakłady na finansowanie połączeń kolejowych rosną, z ponad 83 do przeszło 100 mln zł. Mniej więcej drugie tyle kolej ma pozyskać z przychodów z działalności przewozowej.

Zdaniem Śmigielskiego, zapowiedź protestu spowodowana jest nie troską o pasażerów, ale jest elementem związkowej walki o uprawnienia w sytuacji, gdy spółkę przewozową przejmą samorządy. Chodzi m.in. o 10- lub 12-letnie gwarancje zatrudnienia dla pracowników spółki, roczne odprawy w przypadku zwolnień oraz gwarancje wzrostu płac do 120 proc. średniej krajowej w określonym czasie.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


42 942 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

778 594 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP