Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Strajk pracowników francuskiego transportu

Autor: PAP
14-11-2007 12:28

We Francji trwa rozpoczęty we wtorek wieczorem ogólnokrajowy strajk pracowników transportu protestujących przeciw likwidacji przywilejów emerytalnych. Ruch w środę przed południem był poważnie zakłócony, ale negocjacje ze związkami zawodowymi trwają.

W całym kraju kursowało tylko 20-25 proc. pociągów, ale to i tak więcej niż podczas poprzedniego strajku 18 października, kiedy jeździło jedynie 5-10 proc. taboru kolejowego.
W Paryżu ruch był poważnie zakłócony: kursował co piąty pociąg metra, jedynie 15 proc. autobusów, a połączenie przedmieść z Paryżem było bardzo słabe.

Jak twierdzą jednak przedstawiciele komunikacji miejskiej było "lepiej, niż przewidywano".

Jednocześnie w obrębie dużych miast na drogach zanotowano wiele korków; wyliczono, że łącznie w całym kraju samochody stały w korkach mających około 300 kilometrów długości, z czego dwie trzecie w regionie paryskim.

Wielu Francuzów, od kilku dni przygotowanych na "czarną środę", do pracy wybrało się tego dnia na rowerze bądź pieszo; inni zamieszkali w hotelach, w kilka osób jechali jednym samochodem lub autostopem.

Sieć państwowych kolei SNCF poinformowała, że "dużych zakłóceń" w ruchu kolejowym należy spodziewać się w czwartek i "najprawdopodobniej również w weekend"; "normalnie" zaś będą kursowały w tych dniach pociągi europejskie Eurostar i na linii Thalys.

W środę do strajku przystąpili również pracownicy firm energetycznych i gazowych EdF i GdF. Zapowiedzieli, że odetną prąd w biurach rządzącej we Francji partii Unii na rzecz Ruchu Ludowego (UMP) i przeprowadzą akcje pod kryptonimem "Robin Hood", polegające na przywracaniu prądu w gospodarstwach, których nie stać na płacenie rachunków.

Strajki są odpowiedzią sektora transportu publicznego na planowane przez prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego ograniczenie przywilejów emerytalnych dla m.in.: pracowników kolei SNCF, sieci transportu RATP w regionie paryskim, głównego francuskiego producenta energii elektrycznej Edf, producenta gazu GdF, górników, senatorów, parlamentarzystów oraz pracowników Teatru Narodowego i Opery Paryskiej.

Pracownicy kolei mogą przechodzić na emeryturę po przepracowaniu 37,5 lat, pracownicy państwowi - 39,5, a w sektorze prywatnym - po 40 latach. Zachowanie tych przywilejów będzie w tym roku kosztowało francuskie państwo niemal 5 mld euro.

We wtorek szef centrali związkowej CGT Bernard Tribault zaproponował ministrowi pracy Xavierowi Bertrandowi zorganizowanie negocjacji z zarządami przedsiębiorstw i przedstawicielami administracji państwowej na temat świadczeń emerytalnych w każdej z branży z osobna, a nie - jak do tej pory domagało się CGT - ogólnych negocjacji na ten temat.

Dwie inne centrale Unsa i CFDT przyłączyły się do tej propozycji.
Szef resortu pracy spotyka się w środę ze związkowcami.

Premier Francois Fillon wyraził zadowolenie z faktu, że centrale, które do tej pory nie chciały w ten sposób prowadzić negocjacji, zdecydowały się na to.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


35 901 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 269 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP