PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Strajkujący w PKS w Gostyninie napisali list do premiera

Autor: PAP
17-05-2010 13:38

Strajkujący od 4 maja w państwowym Przedsiębiorstwie Komunikacji Samochodowej (PKS) w Gostyninie pod Płockiem (Mazowieckie) poprosili w liście premiera Donalda Tuska o osobiste zainteresowanie się protestem i sytuacją spółki.

Strajkujący w gostynińskim PKS domagają się komunalizacji, podobnie jak w przypadku trzech innych mazowieckich PKS-ów. Oczekują, że rozmowy w tej sprawie podejmie z nimi Ministerstwo Skarbu Państwa, prowadzące proces prywatyzacji spółki.
Zdaniem protestujących, komunalizacja, czyli przejęcie PKS przez powiat gostyniński, gwarantowałaby dalszy rozwój tego podmiotu i utrzymanie miejsc pracy. W strajku bierze udział 88 ze 109 pracowników gostynińskiego PKS - osiem osób prowadzi protest głodowy. Strajkujący i głodujący pozostają na noc w budynku spółki.

"Prosimy Pana, Panie Premierze o nie pozostawianie naszego wołania bez pozytywnej odpowiedzi. Wierzymy, że znajdzie Pan czas i osobiście zapozna się z sytuacją, zanim dojdzie do upadłości naszego zakładu lub ludzkiej tragedii. Pracownicy, którzy podjęli głodówkę, są bardzo zdesperowani" - napisał komitet strajkowy w liście otwartym do premiera Tuska, datowanym na 16 maja. Według komitetu, to drugie już pismo przesłane szefowi rządu.

Jak powiedział w poniedziałek PAP przewodniczący rady pracowniczej spółki Edward Chojnacki, protestujący liczą na zainteresowanie premiera, gdyż dotychczas nie otrzymali z Ministerstwa Skarbu Państwa merytorycznej odpowiedzi w sprawie swych postulatów.

"Strajk i protest głodowy trwają. Nie mamy odpowiedzi, nie wiemy, co dalej. Stoimy w martwym punkcie" - oświadczył w poniedziałek Chojnacki. Dodał, iż bez porozumienia, a nawet wstępnych uzgodnień, zakończyły się w sobotę w nocy rozmowy komitetu strajkowego z przedstawicielami zarządu, rady nadzorczej i Skarbu Państwa, prowadzone w Centrum Komisji Dialogu Społecznego.

"My, którzy przez kilkadziesiąt lat nie sprzeniewierzyliśmy i nie przejedliśmy majątku, który kiedyś został nam przez Państwo Polskie powierzony, nie zasługujemy na takie traktowanie. Mamy swoją godność i prosimy nie traktować nas jak tani towar wystawiony na sprzedaż na targu niewolników" - napisali strajkujący w liście do premiera Tuska. Według nich, wyłączenie z prywatyzacji trzech mazowieckich PKS-ów i jednocześnie prywatyzacja gostynińskiej spółki, świadczy o nieuzasadnionym różnym traktowaniu tych podmiotów.

Strajk w gostynińskim PKS jest wynikiem braku porozumienia w ramach sporu zbiorowego, który trwa od października 2009 r. Protestujący obawiają się utraty miejsc pracy w spółce, domagają się tez podwyżek płac. Rokowania z udziałem mediatora zakończyły się podpisaniem protokołu rozbieżności. Związki nie zdecydowały się na arbitraż społeczny. Przeprowadziły referendum, w którym za strajkiem opowiedziała się większość załogi.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 056 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

520 576 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 267 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP