Wtorek, 22 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Wnp.pl (Piotr Stefaniak)  |  14-10-2011 18:01

Track Tec będzie przejmował spółki za granicą

Jarosław Pawluk, Track Tec: będziemy przyjmować spółki za granicą.
Fot. mat. pras.
Stawiamy na eksport z kilku powodów. Musimy np. liczyć się z sytuacją, że za 4 lata mniej będzie inwestycji na kolei. Ale w istocie każda firma, która chce się rozwijać, musi uwzględniać możliwości ekspansji na inne rynki – mówi w rozmowie z wnp.pl Jarosław Pawluk, prezes zarządu Track Tec.

W 2008 roku odsprzedał Pan większościowy pakiet akcji w spółce przewozów towarowych CTL Logistics. Dwa lata później podjął działalność w zupełnie innej branży. Dlaczego?

- Nie rozstałem się z sektorem przewozów towarowych. W branży produktów dla infrastruktury kolejowej i tramwajowej, takich jak podkłady strunobetonowe, rozjazdy, ale także kompleksowych usług, dostrzegłem jednak duży potencjał wzrostu. Jako przewoźnik patrzyłem na słabość polskiej infrastruktury kolejowej, dziś zmieniłem miejsce siedzenia i widzę pewne sprawy nieco inaczej.

Jaka jest obecnie struktura właścicielska i organizacyjna Grupy Track Tec?

- Kontrolowany przeze mnie Fusion Invest ma 60 proc. akcji Track Tec (74 proc. głosów na WZA). Pozostałe 40 proc. akcji należy do akcjonariuszy mniejszościowych. Fusion finansuje działalność operacyjną i akwizycyjną. To ona utworzyła Track Tec, która połączyła dwie wytwórnie podkładów - suwalski Kolbet i WPS Goczałków. Oba zakłady mają połowę udziału w krajowym rynku tych produktów.

Z początkiem tego roku Track Tec nabył 100 proc. udziałów w spółce KolTram, najstarszym w Polsce producencie rozjazdów kolejowych, ze sprzedażą ponad 65 mln zł, który ma trzecią część udziału w swoim segmencie. W tym roku utworzyliśmy ponadto spółkę Track Tec GmbH w Dusseldorfie, a także przedstawicielstwo w Rydze (Łotwa).

Jak pan ocenia koniunkturę w budownictwie infrastrukturalnym?

- Jest coraz lepiej. Zdecydowanie poprawiła się sprawność ogłaszania przetargów. Już zresztą rozstrzygnięto większość kontraktów do realizacji w najbliższych trzech latach, co zapewnia pewną stabilizację działania projektantom i wykonawcom.

Ale dla mnie szczególnie istotne jest podjęcie przez spółkę PKP PLK przełomowej decyzji, aby w przetargach jedynym kryterium wyboru oferty nie była cena, ale również jakość świadczonych usług i produkowanych elementów, a także doświadczenie na polskim rynku.

Pozwala na to od dawna prawo zamówień publicznych.

- Tak, lecz inwestorzy nie sięgali po taką możliwość.

Drugą istotną zmianą, którą niektórzy nazywają eksperymentem, jest propozycja, że ten, kto buduje odcinek infrastruktury, dostanie później kontrakt na jego utrzymanie. Jeżeli źle zbuduję, przez 10 lat będę miał problem, bowiem mój ryczałt zależeć ma od jakości usługi. Jest to mechanizm samokontrolujący i nic lepszego nie można było wymyślić. Mam jedynie wątpliwość, że być może formuła zawierania kontraktów obejmuje zbyt krótki okres. Np. żywotność podkładów obliczana jest na 30 lat.

 KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
 W BRANŻY
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer