RSS
    • m.wnp.pl
www.beta.wnp.pl

Tusk zadowolony z rezultatów wizyty w Indiach

PAP - 08-09-2010 17:32
- Mogę powiedzieć z dużą dozą pewności, że kilka spraw, nad którymi pracowaliśmy od długiego czasu, znalazło swój polityczny finał - jeśli chodzi o uzgodnienie polityczne. Mówię tu głównie o polskich samolotach szkoleniowych Orlik i o naszych wozach technicznych, a więc możliwości kontraktów dla Okęcia i Bumaru - wyliczał premier Donald Tusk rezultaty trzydniowej wizyty w Indiach.
Premier Donald Tusk, który wraz z małżonką Małgorzatą złożył trzydniową wizytę w Indiach, jest zadowolony z efektów rozmów z indyjskimi politykami. W ostatnim dniu wizyty szef polskiego rządu zwiedził w środę grobowiec Tadż Mahal.

Głównym celem wizyty Tuska w Indiach były rozmowy o sprawach gospodarczych oraz przekonywanie indyjskich partnerów do inwestowania w naszym kraju.

Premier powiedział w środę dziennikarzom, że rozmowy z indyjskimi politykami dotyczyły "żywotnych" interesów gospodarczych obu krajów.

"Mogę powiedzieć z dużą dozą pewności, że kilka spraw, nad którymi pracowaliśmy od długiego czasu, znalazło swój polityczny finał - jeśli chodzi o uzgodnienie polityczne. Mówię tu głównie o polskich samolotach szkoleniowych Orlik i o naszych wozach technicznych, a więc możliwości kontraktów dla Okęcia i Bumaru" - wyliczał Tusk.

Jak dodał, jest pełne zrozumienie polityczne dla polskich starań w tych sprawach, chociaż - jak zastrzegł - to polskie firmy muszą dojść do porozumienia ze swoimi indyjskimi partnerami.

Tusk rozmawiał w Indiach m.in. z prezydent Pratibhą Devisingh Patil i premierem Manmohanem Singhiem, spotkał się również z ministrem spraw zagranicznych Shri S.M. Krishny oraz szefową opozycji Sushmy Swaraj. Rozmawiał też z wiceprezydentem Mohammadem Hamidem Ansarim, który jest jednocześnie przewodniczącym wyższej izby parlamentu, oraz z Sonią Gandhi - indyjską działaczką polityczną, wdową po Rajivie Gandhim, synu Indiry Gandhi i wnuku Jawaharlala Nehru.

W Bangalurze szef polskiego rządu wziął udział w Forum Biznesowym. W Delhi zjadł śniadanie robocze z przedstawicielami biznesu indyjskiego.

Premier powiedział, że rozmawiał z indyjskimi politykami o rozluźnieniu reżimu wizowego - który jest uciążliwy dla Hindusów. "W Unii Europejskiej, ale także w Polsce, niektóre przepisy (wizowe) są w mojej ocenie zbyt rygorystyczne, dlatego będziemy pracowali nad tym, aby dla obywateli Indii ten reżim wizowy nie był większy niż w Niemczech, które są tu stawiane za dobry przykład współpracy wizowej" - zaznaczył.

Tusk poinformował, że kolejnym tematem jego rozmów w Indiach była polityka zagraniczna, szczególnie w kontekście polskiej prezydencji w Unii w II połowie 2011 roku i planowanego szczytu UE-Indie w przyszłym roku.

"Ustaliliśmy z premierem Indii, że także na poziomie nieformalnych kontaktów, przez naszych nieformalnych przedstawicieli, będziemy pracowali na rzecz jak najlepszego przygotowania szczytu UE-Indie w czasie naszej prezydencji" - mówił premier.

Szef polskiego rządu przypomniał, że Unia Europejska jest największym na świecie partnerem dla Indii, a Hindusi doskonale zdają sobie sprawę z tego, że rola Polski w Unii w ostatnich latach zdecydowanie wzrosła.

"W rozmowie z indyskimi partnerami odniosłem wrażenie, że Polska ma tutaj dobrą markę od wielu, wielu lat, jeszcze z czasów PRL. To się odczuwa na każdym kroku. Szacunek, ciepło, które okazują Polakom, jest tutaj na imponującym poziomie" - ocenił premier.

Czytaj więcej:     Tusk Donald    |  Indie  

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze