Tychy zbudują infrastrukturę dla szybkiej kolei za 11 mln euro
PAP - 02-09-2010 15:35
W przyszłym roku w 140-tysięcznych Tychach na Śląsku ruszy budowa trzech nowych stacji kolejowych i remont czwartej, na potrzeby szybkiej kolei, łączącej to miasto z Katowicami.
Projekt, wraz z budową wielopoziomowych parkingów, pochłonie ok. 11 mln euro, głównie z unijnych środków. Wszystko ma być gotowe w 2012 roku.
Tyski samorząd nie wycofuje się z przygotowywanego od kilku lat projektu, choć wiele wskazuje na to, że z tej trasy znikną obsługujące ją nowoczesne szwajcarskie pociągi typu Flirt, kupione w 2008 r. przez samorząd woj. śląskiego za 90 mln zł. Prezydent Tychów Andrzej Dziuba ma nadzieję, że nie zniechęci to pasażerów do korzystania z tego połączenia.
"Nie ma alternatywy dla tego połączenia, to najdogodniejsza forma skomunikowania miasta ze stolicą regionu. Projekt jest już daleko zaawansowany. Nie cofniemy się i liczymy, że nowoczesne pociągi, nawet jeśli znikną z tej trasy, wrócą na nią po zakończeniu budowy i modernizacji infrastruktury" - powiedział w czwartek dziennikarzom prezydent miasta.
W Tychach linia kolejowa przebiega przez środek miasta, jednak przez wiele lat nie była używana dla ruchu pasażerskiego. W końcu 2008 r. reaktywowano ją dzięki staraniom samorządu. Nowoczesne pociągi miały skłonić pasażerów do tego, by zamiast dojeżdżać do Katowic autobusem lub własnym samochodem, skorzystali z kolei. Wprowadzono specjalny bilet, zintegrowany z komunikacją miejską. Przygotowano projekt budowy i modernizacji przystanków oraz parkingów.
Szybko jednak okazało się, że z połączenia, mimo jego popularności wśród tyszan, korzysta mniej osób niż zakładano. O nowoczesne pociągi zaczęli dopominać się samorządowcy z innych miast, a właściciel pojazdów - samorząd woj. śląskiego - zaczął zastanawiać się nad wycofaniem ich z tej trasy.
Obecnie, zamiast - jak początkowo - czterech, połączenie Katowice-Tychy Miasto obsługuje jeden Flirt. Inny jeździ z Katowic do Częstochowy, a dwa pozostałe nie nadają się do jazdy - jeden jest zepsuty, drugi niedawno wykoleił się i jest poważnie uszkodzony. Trasę w większości obsługują stare, niekomfortowe pociągi. W przyszłości Flirty mogą w ogóle nie jeździć na tej trasie.
"Boję się, że konieczność korzystania ze starych, zużytych pociągów, o nieporównywalnie gorszym komforcie jazdy zniechęci pasażerów do tego połączenia" - powiedział Dziuba, zapewniając jednocześnie, że połączenie będzie utrzymane, a służąca mu infrastruktura zbudowana i zmodernizowana. Częścią projektu będzie właśnie budowa trzech nowych stacji, modernizacja kolejnej oraz budowa dwóch dużych parkingów.
Kończy się przetarg na inżyniera kontraktu - wkrótce z czterech ofert zostanie wybrana jedna. Następnie wyłoniony inżynier ma ogłosić przetarg na wykonawcę prac, których rozpoczęcie zaplanowane jest na przyszły rok. Ponadto samorząd wydzierżawił od PKP główny dworzec kolejowy w Tychach i rozpoczął jego modernizację, kosztem ok. 2,5 mln zł. Powstanie tam również nowoczesny peron na potrzeby szybkiej kolei.
Prezydent uważa, że w przyszłości połączenie Katowice-Tychy Miasto poza godzinami szczytu mogłyby obsługiwać np. szynobusy. Według Dziuby, gdy gotowa będzie cała nowoczesna infrastruktura, na trasę powinny wrócić spełniające współczesne standardy pociągi.
Tyski samorząd nie wycofuje się z przygotowywanego od kilku lat projektu, choć wiele wskazuje na to, że z tej trasy znikną obsługujące ją nowoczesne szwajcarskie pociągi typu Flirt, kupione w 2008 r. przez samorząd woj. śląskiego za 90 mln zł. Prezydent Tychów Andrzej Dziuba ma nadzieję, że nie zniechęci to pasażerów do korzystania z tego połączenia.
"Nie ma alternatywy dla tego połączenia, to najdogodniejsza forma skomunikowania miasta ze stolicą regionu. Projekt jest już daleko zaawansowany. Nie cofniemy się i liczymy, że nowoczesne pociągi, nawet jeśli znikną z tej trasy, wrócą na nią po zakończeniu budowy i modernizacji infrastruktury" - powiedział w czwartek dziennikarzom prezydent miasta.
W Tychach linia kolejowa przebiega przez środek miasta, jednak przez wiele lat nie była używana dla ruchu pasażerskiego. W końcu 2008 r. reaktywowano ją dzięki staraniom samorządu. Nowoczesne pociągi miały skłonić pasażerów do tego, by zamiast dojeżdżać do Katowic autobusem lub własnym samochodem, skorzystali z kolei. Wprowadzono specjalny bilet, zintegrowany z komunikacją miejską. Przygotowano projekt budowy i modernizacji przystanków oraz parkingów.
Szybko jednak okazało się, że z połączenia, mimo jego popularności wśród tyszan, korzysta mniej osób niż zakładano. O nowoczesne pociągi zaczęli dopominać się samorządowcy z innych miast, a właściciel pojazdów - samorząd woj. śląskiego - zaczął zastanawiać się nad wycofaniem ich z tej trasy.
Obecnie, zamiast - jak początkowo - czterech, połączenie Katowice-Tychy Miasto obsługuje jeden Flirt. Inny jeździ z Katowic do Częstochowy, a dwa pozostałe nie nadają się do jazdy - jeden jest zepsuty, drugi niedawno wykoleił się i jest poważnie uszkodzony. Trasę w większości obsługują stare, niekomfortowe pociągi. W przyszłości Flirty mogą w ogóle nie jeździć na tej trasie.
"Boję się, że konieczność korzystania ze starych, zużytych pociągów, o nieporównywalnie gorszym komforcie jazdy zniechęci pasażerów do tego połączenia" - powiedział Dziuba, zapewniając jednocześnie, że połączenie będzie utrzymane, a służąca mu infrastruktura zbudowana i zmodernizowana. Częścią projektu będzie właśnie budowa trzech nowych stacji, modernizacja kolejnej oraz budowa dwóch dużych parkingów.
Kończy się przetarg na inżyniera kontraktu - wkrótce z czterech ofert zostanie wybrana jedna. Następnie wyłoniony inżynier ma ogłosić przetarg na wykonawcę prac, których rozpoczęcie zaplanowane jest na przyszły rok. Ponadto samorząd wydzierżawił od PKP główny dworzec kolejowy w Tychach i rozpoczął jego modernizację, kosztem ok. 2,5 mln zł. Powstanie tam również nowoczesny peron na potrzeby szybkiej kolei.
Prezydent uważa, że w przyszłości połączenie Katowice-Tychy Miasto poza godzinami szczytu mogłyby obsługiwać np. szynobusy. Według Dziuby, gdy gotowa będzie cała nowoczesna infrastruktura, na trasę powinny wrócić spełniające współczesne standardy pociągi.
Czytaj więcej:
Tychy
| inwestycje samorządowe
Zobacz Także
- Oferty cenowe na krakowską spalarnię ponownie przesunięte06-02-2012 12:14
- Miliony z UE na kanalizację dla Głogowa i Siechnic02-02-2012 12:06
- Z odpadków z restauracji można wytwarzać prąd dla aquaparku01-02-2012 14:03
- Podlaskie. Prawie 90 mln zł z UE zamiast na lotnisko - na drogi wojewódzkie27-01-2012 09:13
- Dąbrowa Górnicza planuje drogę do terenów inwestycyjnych w ramach PPP26-01-2012 15:44
- Ciepło z ziemi ogrzeje szkołę w Nowym Mieście Lubawskim25-01-2012 07:29
- Prezydent Gdańska o tym jak ściągać inwestorów do miasta12-10-2010 10:44
- Inwestycje samorządowe pod presją 26-07-2010 10:34
- Jaka energia w miastach?17-05-2010 12:49
- Metropolie nowej ery30-03-2010 11:58
- Partnerstwo publiczno-prywatne: nowe otwarcie, czy stara bieda?15-07-2009 09:40
- Samorządy dwóch prędkości15-07-2009 09:36










Nie dodano jeszcze żadnego komentarza