Wrześniowe zamieszanie na Okęciu
PAP - 19-03-2010 09:23
Na lotnisku Chopina będzie można lądować podczas wrześniowego remontu. Piloci dostaną dwa krótkie pasy - po 1300 metrów. Lecz duże odrzutowce pasażerskie potrzebują co najmniej 700 metrów więcej - pisze "Życie Warszawy".
Gazeta zaznacza, że to efekt jej publikacji o Europejskich Letnich Igrzyskach Olimpiad Specjalnych, na które ma przyjechać we wrześniu do Warszawy 1,5 tys. sportowców z 57 państw i 50 tys. widzów. Obecność potwierdził hollywoodzki "ambasador" olimpiady Colin Farrell, a wahają się Angelina Jolie, Brad Pitt i Arnold Schwarzenegger.
Niestety, impreza zbiegnie się z remontem skrzyżowania pasów startowych. Wtedy na Okęciu nie miały lądować żadne samoloty. Po fali protestów zarządca lotniska zmienił plany. "Planujemy dopuścić starty i lądowania na dłuższym pasie, po obu stronach remontowanego miejsca" - ujawnia gazecie dyrektor Portów Lotniczych Michał Marzec. "Samoloty dostaną do dyspozycji dwa odcinki po 1300 metrów" - zapowiada. "Trwają intensywne prace nad nowymi procedurami, które umożliwią bezpieczne lądowania we wrześniowe weekendy" - potwierdza rzecznik Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej Grzegorz Hlebowicz.
1300 metrów to jednak pas dla tzw. powietrznych taksówek, a także małych maszyn zabierających 40 - 50 pasażerów, np. turbośmigłowego ATR 42. Natomiast bardzo popularny użytkownik Okęcia, Boeing 737, który zabiera ponad 100 pasażerów i lata na średnich dystansach, będzie musiał lotnisko omijać. O tym więcej w piątkowym wydaniu "Życia Warszawy".
Niestety, impreza zbiegnie się z remontem skrzyżowania pasów startowych. Wtedy na Okęciu nie miały lądować żadne samoloty. Po fali protestów zarządca lotniska zmienił plany. "Planujemy dopuścić starty i lądowania na dłuższym pasie, po obu stronach remontowanego miejsca" - ujawnia gazecie dyrektor Portów Lotniczych Michał Marzec. "Samoloty dostaną do dyspozycji dwa odcinki po 1300 metrów" - zapowiada. "Trwają intensywne prace nad nowymi procedurami, które umożliwią bezpieczne lądowania we wrześniowe weekendy" - potwierdza rzecznik Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej Grzegorz Hlebowicz.
1300 metrów to jednak pas dla tzw. powietrznych taksówek, a także małych maszyn zabierających 40 - 50 pasażerów, np. turbośmigłowego ATR 42. Natomiast bardzo popularny użytkownik Okęcia, Boeing 737, który zabiera ponad 100 pasażerów i lata na średnich dystansach, będzie musiał lotnisko omijać. O tym więcej w piątkowym wydaniu "Życia Warszawy".
Czytaj więcej:
Okęcie
Zobacz Także
- Strajk na francuskich lotniskach; część lotów odwołana 08-02-2012 15:32
- Rekordowe wyniki przewozów towarowych na Lotnisku Chopina02-02-2012 13:36
- Lotnisko Chopina wyda 2 mln zł na przygotowania do Euro 201230-01-2012 15:25
- Zysk warszawskiego lotniska w br. mniejszy o ok.30-40 proc.23-01-2012 08:14
- 30 tys. kibiców Euro 2012 dziennie na warszawskim lotnisku22-01-2012 12:46
- Do końca lutego wybór wykonawcy przebudowy części terminalu21-01-2012 10:00
- Porty lotnicze w polu10-08-2007 11:48











Nie dodano jeszcze żadnego komentarza