PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Związkowcy z PKP blokowali ruch pociągów w Katowicach

Autor: PAP
06-11-2008 09:28
Związkowcy z PKP blokowali ruch pociągów w Katowicach

Kolejarscy związkowcy wstrzymali w czwartek na dwie godziny ruch pociągów w Katowicach. W ten sposób protestowali przeciwko rządowym planom pozbawienia znaczącej części kolejarzy prawa do wcześniejszych emerytur. Około południa ruch pociągów został odblokowany.

Kierownictwo PKP uznaje strajk za nielegalny. Protestujący zapowiadają zaostrzenie protestu w przypadku niespełnienia ich żądań.
Protest zorganizowała kolejarska "Solidarność" i Federacja Związków Zawodowych Pracowników PKP. Te dwie centrale związkowe zrzeszają około 60 tys. pracowników kolei. W kilkusetosobowym tłumie powiewały też m.in. transparenty Związku Zawodowego Dyżurnych Ruchu. Byli obecni także związkowcy spoza Śląska.

Wstrzymanie ruchu pociągów poprzedziła manifestacja, zorganizowana na Placu Andrzeja w Katowicach. Później związkowcy przeszli pod nastawnię w pobliżu katowickiego dworca. Nie musieli blokować torów - zatrzymali pociągi ustawiając sygnalizację świetlną na "stój". Pod budynkiem nastawni przedstawiali swoje postulaty. Wystąpienia przerywał hałas gwizdków, syren i odpalane petardy.

"Domagamy się, by o możliwości skorzystania z emerytur pomostowych decydowały wyłącznie kryteria medyczne, a nie, jak to obecnie forsuje rząd, różne targi polityczne i administracyjne decyzje. Nie możemy się też zgodzić na plany stopniowego wygaszania tych świadczeń" - powiedział szef kolejarskiej "Solidarności" Henryk Grymel.

Związkowcy podkreślali, że przeprowadzony strajk ostrzegawczy to zapowiedź szerszego protestu. "Dziś została zablokowana jedna nastawnia, łatwo sobie wyobrazić, co będzie jeśli strajk się rozszerzy na inne. Będziemy protestować do końca" - mówił Stanisław Kokot z "S". Apelował, by przyjrzeć się, jak w sprawie ustawy o "pomostówkach" będą głosować poszczególni parlamentarzyści.

Strajk do skutku zapowiedział też Jan Lalik ze Związku Zawodowego Kolejarzy Śląskich. "Rząd proponuje nam pracę aż do śmierci" - mówił do zgromadzonych. Przekonywał, że kolejarze nie walczą o żadne przywileje, ale o "prawo nabyte podczas zawierania umów o pracę". "Nie dajmy się pozbawić tego prawa. Ludzie, kolejarze, dzisiaj na nas patrzą (...) Pokażmy rządowi, że z kolejarzami się nie żartuje" - nawoływał.

Pod nastawnię przyszedł dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Katowicach Karol Trzoński, jak sam mówił - w celu zapewnienia bezpieczeństwa dyżurnym ruchu, podróżnym i bezpieczeństwa w ruchu pociągów. Związkowcy go wygwizdali i początkowo nie chcieli wpuścić do budynku.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


42 942 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

778 594 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP